Vic Ruggiero: Kreuję sobie świat, w którym wszystko jest doskonałe

Nic nie wskazywało na to, że RudeMaker będzie w jakikolwiek sposób obchodził swoje dziesiąte urodziny. Kiedy nasz dobry znajomy Victor Quero napisał, że chciałby zrobić ściągnąć The Slackers do Warszawy, stało się jasne, że tak po prostu miało być. Przecież to właśnie na koncercie nowojorczyków w 2003 roku w Krakowie poznali się osobiście użytkownicy forum Soundcrazy, które kilka lat później miało przekształcić się w RM. Włączyliśmy się w organizację wydarzenia i 3 listopada 2018 The Slackers zagrali w Pogłosie. Korzystając z okazji spotkałam się z Viciem Ruggiero, żeby porozmawiać o zespole, który od prawie trzydziestu lat gra swoją własną, nowojorską wersję ska.

Kontynuuj czytanie „Vic Ruggiero: Kreuję sobie świat, w którym wszystko jest doskonałe”

Las Melinas i ich BIMBRY TOUR

W 2010 r. w Trzebielu/Żarach powstał pewien zespół poszukiwaczy. Poszukiwaczy idealnego bimbru. Do tej pory nagrał dwie świetne płyty i zagrał ponad 200 koncertów w Polsce i za granicą. Jednak wciąż poszukuje i jest już podobno bardzo blisko. W lutym tenże zespół ruszy w minitrasę o nazwie, a jakże!, „Bimbry Tour”.

Kontynuuj czytanie „Las Melinas i ich BIMBRY TOUR”

Susan Cadogan: W życiu ma się tylko jedną szansę na wszystko

– Takie życie, kiedy chce się nagrać wywiad z artystą, nie można być wszędzie – myślałam urywając się z koncertu Soothsayers na tegorocznej edycji festiwalu Freedom Sounds. W hotelu nieopodal czekała na mnie Susan Cadogan, jamajska wokalistka, która zasłynęła w latach siedemdziesiątych hitem „Hurt So Good” nagranym dla Lee Perry’ego. Kontynuuj czytanie „Susan Cadogan: W życiu ma się tylko jedną szansę na wszystko”

Co skinowi pod choinkę, czyli prezentownik w klimacie.

Kiedy idąc do pracy mijasz podświetlonego renifera, a w radiu już po raz piąty w tym tygodniu słyszysz „Last Christmas”, to znak, że czas najwyższy ogarnąć temat świątecznych prezentów. Jeśli do tej pory nie mieliście czasu, żeby się nad tym zastanowić, być może rudemakerowy prezentownik trochę ułatwi wam sprawę. Są to rzeczy, z których ucieszyłabym się ja lub mój partner, ze sklepów, które znam i w których robię zakupy. Nikt niczego w tym artykule nie sponsorował (a szkoda).

Kontynuuj czytanie „Co skinowi pod choinkę, czyli prezentownik w klimacie.”

The Uppertones – 3 on 1 EP vol. 2

The Uppertones to włoskie trio ze słynnym wokalistą i puzonistą Mr. T-Bonem na czele. W Polsce gościli już nie raz, więc jest spora szansa, że mieliście już okazję trafić na ich mieszankę jamajskiego R’n’B, calypso, mento i ska. Oprócz regularnego koncertowania panowie czasem wchodzą też do studia, czego najnowszym efektem są trzy piosenki wydane na winylowej siódemce. Kontynuuj czytanie „The Uppertones – 3 on 1 EP vol. 2”

Freedom Sounds Christmas Ball #2

Freedom Sounds już jakiś czas temu w rankingu moich ulubionych festiwali wspiął się właściwie chyba na pierwsze miejsce. Miałem przyjemność gościć wiosną w Kolonii przez trzy kolejne lata i za każdym razem byłem wręcz oszołomiony doskonałą organizacją i rewelacyjnym składem. Tym razem Pete i jego ekipa robią pod szyldem „Freedom Sounds” drugą edycję świątecznego balu w rytmach ska, rocksteady i reggae, który jest zdecydowanie jedną z ciekawszych propozycji na miłe spędzenie czasu w okresie przedświątecznym.

Kontynuuj czytanie „Freedom Sounds Christmas Ball #2”

Lollypop Lorry – Stacja Ural nadaje

W środku Rosji, za górami Ural, właściwie na samej granicy Europy i Azji znajduje się czwarte największe miasto kraju, Jekaterynburg. Patrząc na lokalizację, nietrudno się domyślić, że nikogo nie dziwią tam temperatury sięgające ponad czterdziestu stopni poniżej zera. Jednak to właśnie tam powstał jeden z najbardziej znaczących rosyjskich zespołów, odwołujących się w swojej muzyce do brzmień ze słonecznej Jamajki. Mowa o Lollypop Lorry, a pretekstem do napisania tego tekstu jest wydany wczoraj album „Ural Station”.

Kontynuuj czytanie „Lollypop Lorry – Stacja Ural nadaje”