Claude Fontaine: reggae i bossa nova

Historia tej płyty jest bardzo urocza. Oto pewna Amerykanka mieszkająca tymczasowo w Londynie wchodzi w końcu do sklepu z płytami, który mija codziennie w drodze do domu. A że nie był to zupełnie przypadkowy sklep, Amerykanka po przejściu progu trafia do zupełnie innego świata.

World music. Tak chyba najogólniej można opisać ofertę sklepu Honest Jon’s, choć nie wszyscy to określenie lubią. To, co ważne w naszej historii, to bogaty wybór reggae i muzyki brazylijskiej. Właśnie te gatunki zrobiły wrażenie na Claude Fontaine i stały się podstawą brzmienia płyty, którą nagrała po powrocie do Stanów Zjednoczonych.

Pierwsza strona krążka to pulsujące reggae jak z początku lat 70., druga – bossa novy i música popular brasileira. Ale najbardziej urzekający jest miękki i hipnotyzujący głos Claude. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki śpiewa. Kojarzy mi się z retro piosenką francuską i nadaje płycie bardzo seksowny klimat.

Claude Fontaine napisała swoje piosenki pod okiem (a właściwie) uchem Lestera Mendeza, producenta, który ma na koncie współpracę z wieloma gwiazdami, między innymi z Grace Jones, Shakirą czy Seanem Paulem. W nagraniu płyty też wzięli udział znani muzycy –  jamajski gitarzysta Tony Chin, Ronnie McQueen ze Steel Pulse, Rock Deadrick (bębniarz Ziggiego Marleya) oraz świetny brazylijski perkusista Airto Moreira.

Większość z 10. piosenek opowiada o trudnych relacjach i uczuciach, do których inspiracją były osobiste doświadczenia Claude. Ale muzycznie całość jest tak przyjemna, że wystarczy nie wsłuchiwać się zbytnio w słowa piosenek, żeby przenieść się myślami w jakieś ciepłe miejsce, w którym wieczorny drink sączony na plaży smakuje jak nigdzie indziej.

Z oczywistych względów bardziej podoba mi się pulsująca, reggae’owa część nagrania. Świetna jest piosenka otwierająca krążek, „Cry For Another”. W utworze „Little Sister”, w którym pobrzmiewa mi klimat „Ghost Town” The Specials”. Bardzo lubię też „Love Street”, który według autorki tylko pozornie jest szczęśliwą historią miłosną.

Debiutancka płyta Claude Fontaine ukazała się w kwietniu 2019 roku nakładem Innovative Leisure Records. Możecie posłuchać jej posłuchać na Bandcampie i Spotify.

 

Fot: okładka płyty Claude Fontaine / John Zabawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *