St. Petersburg Ska-Jazz Review na festiwalu Reggaeland
6 i 7 lipca w Płocku na plaży nad Wisłą odbędzie się VII edycja Festiwalu Muzyki Korzennej REGGAELAND. Organizatorzy co pewien czas ujawniają kolejnych zaproszonych... więcej » |
![]() |
2 TONE STYLE-sposób na życie, czy jedna wielka ściema
Posty: 27 • Strona 1 z 2 • 1, 2
2 TONE STYLE-sposób na życie, czy jedna wielka ściemaCieawy jestem waszej opinii na temat obecności stylu 2tone w naszych polskich realiach. Moim zdaniem to jedna wielka ściema; bo jak można określić ludzi ubierających się w ten sposób tylko na koncerty?-Myślę, że określenie festyniaże pasuje tu najlepiej. Oczywiście nie mam tu na myśli wszystkich Rude Boy'ów (Girls), ale ogromną większość (jakieś 90%)
Być może zabrzmiało to trochę ostro, ale trzeba o tym powiedzieć- wkońcu wszystkim nam zależy na prawdziwości tego klimatu. Naturalnie ubiór nie jest tu najważniejszy, ale na pewno tworzy zajebisty klimat. Proponuje wszystkim takim koncertowym rude boy'om pochadzać w takich ciuchach na codzień. Zobaczycie wtedy, że nie tak łatwo jest nosić takie wdzianko, gdy postronni ludzie nie wiedzą o co chodzi i mają cię za dziwaka, a co drugi najebany cwaniak ma jakiś problem. Nie ma to jak wizyta w takich ciuchach na wiejskiej "techno" zabawie ( z pierwszej ręki mogę was zapewnić, że krew się leje strumieniami ps. respect dla wszystkich którzy szczerze podchodzą do tematu. 24 AND 7 CREW Olsztyn
Ja w gajer wskakuje głównie na koncerty, bo dla mnie to jest święto i trzeba sie ładnie ubrać, nie robie tego dla pokazu, po prostu tak lubie, ale zdarza się że na codzień też wbijam, ale rzadko, bo nie będę do roboty zapierdalał w garniturze.Na codzień to skankowa koszulka, szelki w ska kratkę,pork pie,pekaesy i do przodu.
Za skankowych ubiór to przypały były nie raz i nie dwa, szczególnie jak uderzamy z bratem gdzie kolwiek, który ma na bani psycho wryzurkę sporych rozmiarów, ale cały w tym urok, jaja są jak berety z baranów którzy nie kumają co się dzieje. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
ja uwazam ze ci ludzie na koncertach wygladaja zajebiscie i w naszym kraju to okaz tak malo spotykany ze az milo jak cos takiego sie widzi, i Stepel dobrze powiedzial ze nie bedzie przeciez tak ubrany chodzic do roboty wiec ze ty chodzisz tak na codzien to twoja sprawa, a rude boy nie musi wygladac zawsze tak samo i wcisniety byc zawsze w garnitur, ja nie jestem rude boys ani skinheads ale sympatyzuje z tymi klimatami i mieszam rozne style jesli chodzi o moj wyglad ale zawsze jest jakis element zwiazany z jamajskimi klimatami w tym, w moim miescie wogle nie ma ludzi co tak sie ubieraja nawet w calym 3 miescie nie ma wiec dobrze ze ludzie w Polsce chociaz tak sie ubieraja i laza tak na imprezy wiec nie ma co robic z byle czego problemu tylko starac sie zeby cos takiego sie rozwijalo,a propo rude girls w Polsce
Może przez przypadek gdzieś trafisz, ale mocno to wątpliwe. Ja swoich długo szukałem i w końcu dostałem, a przyjechały z Hiszpanii. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Mozna zawsze zrezygnowac z latwizny i sobie na czarne szelki poprzeszywac biale kwadraciki i odwrotnie. Zgadzam sie z wczesniejszymi wypowiedziami jesli chodzi o noszenie garnituru na codzien bo to nie jest przyjemna sprawa , ani wygodna. Ja zawsze staram sie wygladac schludnie i czysto i reprezentowac soba wiecej niz przecietny zjadacz chleba, marynarke nosze co drugi dzien, ale caly garnitur to jednak przegiecie, zreszta jest duzo sposobow na utrzymanie jakiegos stylu niekoniecznie przywdziewajac odrazu caly uniform ... takie uciekanie w schematy i "kanon" wygladu uwazam za przejaw totalnego braku wyobrazni i smaku. Ale z drugiej strony nie trawie ludzi ktorzy niespecjalnie przykladaja wage do ubioru na codzien (mowiac to mam na mysli totalne oderwanie od klimatow), a potem nagle popadaja w skrajnosc przychodzac na koncert jak zywcem wyjeci z '79 roku - to juz jest pozerstwo i LIPA ( i rockerstwo
"If you're arrogant, tough,
smart and clean looking you got to be a Mod then !" http://www.polishmods.prv.pl ![]()
Co to wogole za sformuowanie "Ska krata" ? Brzmi tragicznie i do tego jest strasznie wkurwiajace ..... chociaz kazdy mowi jak mu wygodniej :-/
"If you're arrogant, tough,
smart and clean looking you got to be a Mod then !" http://www.polishmods.prv.pl ![]()
U mnie wszyscy ( tzn. te kilka osób które wie o co chodzi) tak mówi i jest to normalne, ale faktycznie jak kto woli. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Wydaje mi się że do festyniaża mi trochę brakuje a co na niektóre koncerty w koszulinkę i krawata wskoczę.
A nawet jak bym miał na codzień śmigać w gajerze-to co? Jedni biegają w dresach inni w kapeluchah Każdy robi to co lubi
Niepowiem żebym jakos strasznie czesto śmigał w garniaku. Sam najbardziej lubie wiosna chodzic w garniturze, bo zima jak na marynarke musze jeszcze załozyc kurtke, to mi sie kurwa niedobrze robi
Ale wogoole to jestem zdecydowanie za!!!!
No niby tak, ale zdecydowanie przyjemniej jest sobie popatrzec na kolesi ubranych klimatycznie, jak np. Skarface niz na Ska-P czy Dr. Green'a "If you're arrogant, tough,
smart and clean looking you got to be a Mod then !" http://www.polishmods.prv.pl ![]()
Posty: 27 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |






