Mad Caddies + The Mugshots
2012-06-11, Warszawa
11 czerwca w Warszawie wystąpi grupa Mad Caddies grająca mieszankę punk rocka, ska, surf rocka i rockabilly. Dzień później 12 czerwca kalifornijczycy zawitają do... więcej » |
![]() |
Kawałek wszechczasów - plebiscyt, albo coś w tym rodzaju!!!!
Posty: 22 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Kawałek wszechczasów - plebiscyt, albo coś w tym rodzaju!!!!Tak sobie pomyślałem (zainspirowany tematem o Skatalites) , ze warto byłoby zrobić coś takiego. Kazdy niech wytypuje 3 kawałki, a na konec zrobi się ranking. Każdy z utwórów punktujemy po 1. Oczywiście chodzi o kawałek rocksteady, reggae, ska lub inny twór z Jamajki.
Moje typy: - Simmer Down (Wailers) - The Tide is High (J. Holt & Paragons) - Guns of Navarone (wiadomo czyja wersja) STAY RUDE!!!!!!
Radziu, Ty nie masz w życiu co robić tylko od rana człowiekowi takich
zagwozdek dostarczać? Jakby to miała być lista 20 kawałków to może bym się zmieścił, a tak to musze przynajmniej 17 numerów konkretnie skrzywdzić. Plus dla Ciebie, że kawałki mają być z Jamajki, bo jak do zestawienia miałbym doliczyć jakieś 2tony z uk to psychicznie bym się przez następny rok nie pozbierał z tych wyrzutów sumienia. No dobra... masakrę czas zacząć: 1. Desmond Dekker - 007 (Shanty Town) Tego ominąć po prostu nie mogłem, toż jak włączam zaraz odczuwam presję, żeby odpalić jeszcze teledysk, a poza tym to jest chyba najczęściej nucony przeze mnie pod nosem kawałek. 2. Stranger & Patsy - When I Call Your Name Jak słucham Ska-Boxa Trojana nie ma po prostu opcji, żeby ten kawałek nie leciał przynajmniej dwa razy. Tyle, że w tym momencie od razu poczułem się źle pomijając Jimmiego Cliffa i jego Miss Jamaica, czy parę innych hiciorów z tego zestawienia. 3. The Vulcans - Shang-Haied Tutaj tak nieco bardziej alternatywnie, kapela nie jest jakoś super znana i chyba nigdy nie była, a jak na moje grają nejlepsze elektroniczno-jamajskie dźwięki ever. Z płytki polecam jeszcze numer Dr. Spock i koniecznie Dracula z woklanymi wstawkami typu 'My name is Dracula, welcome to my beautiful Castle' I tym właśnie sposobem dokonałem gwałtu na kilkuset genialnych jamajskich muzykach, gdzie tu są kurwa Skatalites, Don Drummond, Rico, Doreen, Prince Buster, Laurel, Lord Tanamo i cała reszta? Że już nie wspomnę o Maxie Romeo i jego 'Iron Shirt' co mnie prześladuje wręcz przez ostatnie tygodnie. Radziu, na przyszłość mniej takich pomysłów i więcej alkoholu bo taki debil jak ja może podchwycić i nigdy nie wygrzebać się z wyrzutów sumienia wobec jamajskich oldboyów.
zgadzam się z Aqualungiem w 100% bo git kawałków z JA jest naprawde masa i nie potrafie stawiać ich obok siebie w jakimś rankingu bo to który jest u mnie top zależy od dnia, nastroju, zajawki, pogody, miejsca i wielu innych czynników.
Mood for Ska (Lord Tanamo & the Skatalites)
Israelites (Desmond Dekker) Mr. Soul (Laurel Aitken) trzy to strasznie malo. 5 to lepsza liczba. wtedy dorzucilbym jeszcze Guns of Navarone (Skatalites) i My Boy Lollipop (Millie) Warsaw Ska Siegheilers!
temat jest bardzo dobry, bo na swojej ska drodze mozna cos przeoczyc przeciez, a jesli ktos zaczynac bedzie to znajdzie watek i juz madrzejszy bedzie. ja akurat zaktwizowany sportowo teraz jestem (silka w domu rulez!), ale miedzy seriami mysle
Ska`d 4 life !
a ja mam jednego faworyta... jak slucham tej piosnki to az mnie dreszcze przechodza. zaden inny utwor na mnie tak nie dziala...
Harder They Come. slucham i umieram, ech cud miód Reggae Sounds are Bigger Boss! http://biggerbosssound.blogspot.com/!! -
no dobra zjadlem i wymyslilem:
1. Guns Of Navarone - ska hymn zawsze porywajacy serce. 2. You`re Wondering Now - ciepla melancholia, madry message i glos Doreen 3. Jamaican Ska - Byron Lee and The Dragonaires - ska energia w najczystszej postaci. 4. Donna i Shame and Scandal i Behold - The Blues Busters jak to buja! 5.Fever i Never You Change - Toots and The Maytals - Jedne z pierwszych tradycyjnych numerow, ktore slyszalem. Killery! 6. Train To Skaville The Ethiopians kawalek do "robienia nastroju" 7. In The Mood For Ska - Laurel Aitken wielki jest! 8. Exodus - The Skatalites To numer Quincy Jonesa chyba, dobry w ogole ale w ska rewelacja! 9. A Message To You Rudi 10. Freedom Sounds 11. Rockfort Rock 12. From Russia With Love no i jeszcze kilka setek innych numerow, ale kiedys trzeba sie zatrzymac. stop. BK Ska`d 4 life !
Zadanie w zasadzie jest niewykonalne. Ale niech będzie. Jak trzy to trzy:
1. Pickney Gal Desmond Dekker (przy tym utworze mam tak jak przy innym Tytus) 2. Longshot Kick De Bucket The Pioneers 3. Skinheads A Bash Them Claudette And The Corporation Skoro ma być jeszcze edukacyjnie, ta ostatnia to piosenka Laurela Aitkena, której Trojan nie chciał mu wydać, a BBC nałożyło zakaz jej grania ze względu na mocno niepoprawny politycznie tekst. Ale w końcu napisał ją największy rudeboy.
Ciężko byłoby wybrać te trzy najnajlepsze kawałki bowiem jest ich pełno , i szczerze mówiąc jednego dnia w zależności od nastroju jedne kawałki są the best , a już następnego inne . Nie wime prześpie się z tym i może cosik się wykombinuje.
Niektórzy podali już kilka moich propozycji Guns of Navarone , czy też Longshot Kick De Bucket oraz kultowe oł oł seven Pozyjim powidim czy jak to się mówi ... ![]()
Posty: 22 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |








