Skadictator & Upbeat Quartet + The Balangers 2012-06-02, Rzeszów

2 czerwca w rzeszowskim klubie Od Zmierzchu Do Świtu zawita Skadictator oraz Upbeat Quartet. Razem z nimi scenę dzielić będzie zespól The Balangers. O afterparty zadba... więcej »

Radio BIS

Inne dyskusje związane z muzyką

Radio BIS

Postprzez jareg So lip 22, 2006 7:41

Myślę, że warto poruszyć tę sprawę i na forum Sound Crazy. Tutaj link do listu Maxa Cegielskiego:



http://www.independent.pl/muzyka/aktualnosci/?id=010131030131040432333038



I jeszcze pozwolę sobie zacytować list otwarty jednego ze słuchaczy w odpowiedzi na komunikat prasowy nowych władz radia. List jest długi, ale został opublikowany w komentarzach na Onecie i pewnie niedługo zniknie w powodzi innych wypowiedzi, a jest wart zachowania na dłużej. Mam nadzieję, że autor nie ma nic przeciwko.



Odpowiedź na list otwarty Polskiego Radia BIS.



Odpowiedź na list otwarty Polskiego Radia BIS.

Szanowne BIS Polskie Radio.

Nie wierzę, że Radio, nawet najlepsze, potrafi coś napisać, a brak podpisu to niedopatrzenie jedynie lub brak odwagi. Dlatego zakładam przed samym sobą, że odpisuję ludziom, którzy to Radio tworzą. Dla ułatwienia (sobie rzecz jasna) odpiszę jednej osobie, która ten list musiała wyprodukować. A że nie chce mi się zupełnie kombinować to posunę się jeszcze dalej i odpiszę mężczyźnie (jestem mitomanem i potrafię sobie wyobrazić, że list ten czyta pani Kazimiera: pani Kaziu, to dla wygody, z lenistwa czyli).

To ja zacznę jeszcze raz:

Szanowny Panie, Autorze listu otwartego BIS Polskiego Radia!

Na początku chciałem podziękować Panu za to coś co Pan wyskrobał. Od paru dni siedzę, chodzę, śpię i myślę jak bardzo jestem bezbronny, ja, "szanowny Słuchacz" (dla Pana może pseudosłuchacz, ale niech tam), ponieważ nie mam pojęcia co zrobić, żeby powiedzieć Panu jak bardzo jest mi smutno, jak jestem zły, jak bardzo się buntuję z powodu zmian jakie w Pana Radiu zachodzą. Dzięki Panu mogę uspokoić własne sumienie i odpisać na list, że protestuję. Tyle mogę zrobić i tyle robię.

Półtora roku temu, wracając do Polski czułem, że jedną z ważniejszych rzeczy jaką zostawiam w Londynie jest muzyka. Jedynie brak funduszy na odpowiedni sprzęt powstrzymał mnie przed... nagrywaniem audycji radiowych, których mógłbym później odsłuchiwać tutaj. Poroniony pomysł, który miał mi zapewnić kawał dobrej, nieocenzurowanej muzyki na jakiś czas. Nie wyobraża sobie Pan w jak ciężkim byłem szoku, dużo cięższym niż muzyka zdjęta z anteny Pana stacji, kiedy szorując po skali zatrzymałem się na 105 MHz. Nie wierzyłem własnym uszom! Za te uszy się łapałem i ściszałem radioodbiornik, żeby nie zużyć tego czegoś od razu. To było lepsze niż londyńskie XFM! Bo bogatsze, ciekawsze, bardziej urozmaicone. BIS grało muzyke, na szukanie której poświeciłem dużo swojego czasu. Byłem zachwycony, bo dotarło do mnie, że istnieje w Polsce stacja, która wybiła się ponad analizę rynku. A to już stwarza fajne możliwości wykraczające poza dźwięk.

To byłoby trochę słabiutkie, gdyby w tym wszystkim chodziło tylko o muzykę. To tylko rzecz, której możemy dotknąć i pokazać. Taka flaga. Żyjemy w kraju, w którym, przyznajmy się do tego, jesteśmy przycięci do pewnej miary bardziej niż gdzie indziej. Nie oceniam tego. Ale oto pojawiła się stacja, która kilku młodym ludziom powiedziała: słuchajta, wstawajta wajta, nie jesteście nienormalni! Nie przejmujcie się, że w klasie nie macie z kim pogadać. Że trudno znaleźć kogoś z kim możecie posłuchać czegoś innego niż to co serwują nam duże koncerny muzyczne. Krzywo na Was patrzą bo nosicie skórę, glany, długie włosy? Nie martwcie sie, róbcie swoje, róbcie to dobrze i zobaczycie, że jest Was więcej. Nie jesteście sami! Świat to nie skończony klocek i oprócz tego co nas zalewa, zapluwa, wdziera się buciorami są jeszcze małe fajne rzeczy, z których naprawdę można się cieszyć, które naprawdę są wartościowe! Szukajcie! Nikt Wam nie pokaże jak żyć, żeby być szczęśliwym, bo tego nikt nie wie. Nie dotarcie do celu, który za chwile może okazać się ułudą, lecz jego poszukiwanie ma prawdziwą wartość! Jeżeli będziecie uzbrojeni w otwartą głowę to może włos Wam z niej nie spadnie! Może.

Jeżeli mnie poniosło to Pan wybaczy, ale stacja, która nie ściga się słupkami jest dla mnie nośnikiem takich właśnie wartości. Może być, powinna być. I to Im się udało. Ale czasy się zmieniają, ludzie się wymieniają i oto przychodzi pan Sobala i wycina jedynej takiej ogólnopolskiej stacji prawe płuco. Kiedy ktoś zaczyna mówić głośno zostawcie nas, Pan pisze do mnie lakonicznego gniota, że tak naprawdę nic się nie dzieje. Ja wiem, że ludzie żyją bez płuca. Nie jestem tylko pewnien czy mogą ze mną pójść do parku pobiegać.

Czy Pan naprawdę nie czuje, że stacja, w imieniu której Pan pisze osieroca kilkunastu, może kilkuset młodych, a ja zakładam, że kilka tysięcy, otwartych i wartościowych ludzi? Ludzi, którzy w swojej miejscowości często nie mają dla siebie nic więcej niż ich ukochaną BISkę? Że zostawia ich Pan sam sobie bez żadnego medium skazując na walkę w pojedynkę ze wszystkimi o jedynie słusznej wizji? Że zabiera Pan im świadomość, że ciężkiej muzyki nie słuchają tylko wariaci i psychole? Że krzywdzi Pan tych najbardziej poszukujących, otwartych, kreatywnych, podążających własną drogą?

Proszę mi nie mówić tylko o satanistach w kontekście muzyki metalowej. Może Pan nie wierzy, ale są takie chwile w moim życiu, śmię na tej podstawie twierdzić, że nie tylko moim (aż takim oryginałem nie jestem), że chociaż nigdy nie słuchałem ciężkich gatunków to czasami nie śpię w nocy i ładuję się właśnie takimi dźwiękami. Nie dlatego, że jestem ich fanem tylko dlatego, że są inne niż wszystko to czego słucham kiedy włączam odtwarzacz CD, radio, telewizję. Wie Pan, musiałbym myśleć, że zostaje się ministrantem i klerykiem po to żeby być macanym, a biskupem, żeby być macantem. Pokłócę się na bardzo serio z każdym kto spróbuje mi to wmawiać.

Z Panem poszedłbym na noże, bo do młodych ludzi nie dotrze genialny Program II, świetny Program I. A ich trzeba zagospodarować. To nie wasze widzimisie, to Wasz obowiązek. I właśnie nie tymi, których jest więcej macie się zająć - nimi zajmą się firmy prywatne, dla pieniędzy - ale tymi których jest najmniej! I grać im elektronikę, metal, punk i wszystko co można. Niech wybiorą! A obok niech huczy Moda na Niebranie. To zadziała. Proszę mi uwierzyć, że to zadziała. Pana problem polega na tym, że młodych ludzi trzeba chcieć rozumieć, a Panu i innym nie chce się chcieć. Nie wiem jak tutaj by wpleść grupę Armia, ale cały czas mi się wciska w tym kontekście. Może Pan coś wymyśli.

Tylko o czym ja mówię kiedy kolega koalicyjny broniący Ministra Wszechpolaka za neofaszystowskie artykuły z rozbrajającą szczerością stwierdza, że on też popełniał błędy za młodu i był... zaangażowanym hipisem (jeśli ten pan palił marihuanę to niech powie to wprost, ale niech nie myli pojęć). Gdzie Krym, a gdzie Rzym. Zdaje mi się, że wszyscy tego pożałujemy, a jak nie my to nasze dzieci. Pozwolę sobie na żart z dolnej półki: Pan Cegielski to nawet już pożałował...



Chciałbym jeszcze w kilku słowach napisać dlaczego uważam, że lepiej jakby Pan nic nie napisał (wiem, wiem, przed chwilą dziękowałem, ale to tylko pozorna sprzeczność):



1. "Uważnie śledzimy to, co dzieje się na różnych forach. Czujemy, jak bardzo jesteście zaniepokojeni i zdezorientowani." - zaniepokojeni? Zdezorientowani? Niech mnie Pan nie rozśmiesza. Nawet Radia BIS nie zostawiła koalicja (nie da rady bez polityki). Nie chcę już nawet próbować ich zrozumieć. Ale na to zagubienie jest prosta metoda. I nie musicie nic czuć: idźcie sobie. Wracajcie skąd wypełzliście.

2. "Informujemy, że obecnie pracujemy nad zmianami, które są wynikiem głębokich przemyśleń, analiz rynku radiowego, potrzeb słuchaczy Bardzo Innej Stacji - nie zapominając o tych, którzy wciąż szukają radia dla siebie." - trudno w to uwierzyć, że w tak ważnej sprawie, nie żyjąc w PRL-u można napisać podobny bełkot i nie wylecieć z roboty. Ja nie chodzę do pewnego marketu AGD RTV - a mimo to za idiotę nadal się nie uważam. Pan tym bardziej powinien założyć, że nim nie jestem. Kto miał te głębokie przemyślenia? Pan Brat I czy Pan Brat II? A może Minister Edukacji? A może jego kolega, któremu ministerstwo utworzono i już niedługo będziemu znowu morską potęgą? A może Pan? A może pan Sobala? Jak one były głębokie? Tak czy siak pomylił Pan głębokość z głupotą. Ale niech Pan nie rzuca frazesów tylko napisze kto i jakie dokładnie miał te przemyślenia jeśli już Pan zabiera się do pisania czegoś na moją skrzynkę. Analiza rynku radiowego? Przecież to jest banalnie proste. Jak by się Pan nie domyślił proszę o kontakt, spróbuję podać częstotliwości, którymi będziecie mogli się podeprzeć. Potrzeb słuchaczy Bardzo Innej Stacji? Proszę wybaczyć, podpowiem wprost: zabierajcie łapska a nasze, moje (wolę jednak we własnym imieniu) potrzeby będą zapewnione. A Ci co szukali radia dla siebie właśnie je tracą, więc proszę sobie darować. Zupełnie na marginesie, proszę się wysilić i wymyślić własny skrót na rozwinięcie BIS, bo to nie Pana rozwinięcie i nigdy nim nie będzie.

3. "W pracach nad zmianami w naszej stacji bierzemy pod uwagę Wasze wypowiedzi, które szanujemy i które pomagają nam tak zaplanować antenę, aby dać Wam to, czego oczekujecie" - tu się tylko uśmiechnę przez łzy... Niech Pan jeszcze raz przeczyta akapit powyżej.

4. "Zapowiedzieliście otwarty protest przeciwko planowanym zmianom." - Dziękuję. Najlepsza część Pana tych kilku zdań. Miód na uszy. Kiełbasa na kanapkę. Jeszcze raz dziękuję za informację, że nie jestem sam.

5. "Wśród Waszych wypowiedzi trudno nie zauważyć tych, które pochodzą od pseudosłuchaczy BIS Polskiego Radia. Prosimy, abyście z większą ostrożnością formułowali sądy i... nie dajcie się ponieść negatywnym emocjom." - nie napisał Pan nic oprócz inwektywy, żeby obronić planowane zmiany. I niech mi Pan powie czy coś się Panu nie gryzie: z jednej strony uważnie się wsłuchujecie w nasze głosy, ba, jak przyśniecie to nawet je szanujecie, chcecie nam dać tego co oczekujemy, a z drugiej ponoszą nas negatywne emocje (zaraz sobie myślę, że na to najlepsze są pozytywne wibracje, ale to już też chyba nie mieści się w ramówce, bo reggae i w ogóle, a jak reggae to wiadomo, ćpanie, homoseksualizm itd.), jesteśmy pseudosłuchaczami i, uwaga, mamy z większą ostrożnością formułować sądy... Proszę więc przyjąć do wiadomości: mówimy to co myślimy i albo to szanujecie albo macie w nosie i nie musi Pan pisać takiej kupy. Po prostu wywołaliście lawinę negatywnych emocji i trzeba Panie stanąć przed lustrem, spojrzeć w oczy i przyznać się do tego przed samym sobą. Jakie mam mieć emocje kiedy z festiwalu "Nie Zabijaj", zbudowanego z pozytywnych zwineliście się, bo jedna czy druga rzecz Panu podobnym nie pasowała. I powiem Panu, że nawet nie chce mi się wierzyć, że ktoś mógł to słowem tolerancja uzasadnić, ale to na marginesie.

6. "Nową koncepcję BIS Polskiego Radia tworzą w dalszym ciągu znani Wam z anteny dziennikarze: Bartek Czarkowski, Agnieszka Sielańczyk, Ula Kaczyńska, Hubert Augustyniak, Jacek Kruczek, Michał Owczarek, Mariusz Filar, Patryk Kuniszewicz, Hania Dołęgowska, Tomek Kosiorek, Bartek Panek, Tomek Michniewicz, Marek Staszyc i wielu innych." - no i? Przecież to całe zamieszanie nie przez tych co zostają. To całe zamieszanie przez tych co odchodzą - soli Waszego Radia. Dlatego proszę nie pisać kto zostaje, bo ktoś zawsze zostanie, ale napisać uczciwie dlaczego odchodzi Max Cegielski, Ula Kaczyńska, Lexus, Novika, Radikal Irie, Włodek Kleszcz, Wojtek Apel, Ola Kaczkowska, Kuba Wątły (jeśli mam złe informacje to proszę mnie poprawić). Wówczas będę czuł, że Pan mnie poważnie traktuje.

7. "Muzykę dla Was zaproponuje Piotr Kordaszewski i nadal pojawiać się będą: Vavamuffin, Indios Bravos, Kult, Happysad, Hurt, O.S.T.R., Fisz, etc. Na pewno nie ograniczymy bazy do 200-300 utworów. Nawet najlepsze kapele nie będą pojawiać się dziesięć razy dziennie. Zawsze słynęliśmy z grania dobrej polskiej muzyki i to także się nie zmieni. Będziemy nadal stawiać na różnorodność, a "jakość" BIS Polskiego Radia wciąż będzie dobrą rekomendacją." - No to bardzo fajnie, bo my ich też lubimy. Tylko znowu: nie o to co zostaje się biję, ale o to co zabieracie, co powodowało, że byliście jedyni. Teraz już nie będziecie (tylko, że Wam zapewne o to chodzi).

8. "Pewne jest to, że odchodzimy od ciężkiej muzyki i z anteny znikną wszelkie odmiany muzyki metalowej, hardcore'owej, punkrockowej i industrialnej." - i o to jest bitwa. Szkoda, że nie napisał Pan dlaczego. No bo dlaczego? No niech Pan powie dlaczego? Czemu, jak już Pan się tak bardzo wysilił i napisał do mnie list, nie wyjaśnił mi dlaczego? Co Wam ta muzyka przeszkadza? Przecież to był Wasz znak firmowy. To tak jakby Makdonald przestał sprzedawać hamburgery...

9 "Pewne jest również to, że w bazie nie pojawią się Crazy Frog, Doda i inni plastikowi artyści." - Padłem na kolana. Szkoda, że Pan tego nie widzi. To mi się często nie zdarza. Wzruszył mnie Pan do bólu. Szkoda, że dopiero teraz to zauważyłem, bo bym odpuścił sobie te wypociny. Pytanie tylko: Pan wie kto to jest plastikowy artysta? Bo ja nie, a bardzo chciałbym wiedzieć kto ich zdefiniuje i ustali ich listę. Ci sami co zdjeli "nieplastikową"? Powiem tak: łaski nie robicie.

10. "Postaramy się częściej z Wami komunikować i informować Was na bieżąco, w którym kierunku podążamy." - ja wiem, w którym kierunku. Proszę mój adres e-mail wykasować z Waszej bazy danych i nie przysyłać mi więcej podobnego spamu.

11. W sumie to nawet się nie dziwię, że ten żenujący list wysłało Radio a nie jakiś człowiek. Także już się z tego punktu wycofuję.

"Czuję się źle, płakać mi się chce..." - tak śpiewa pewien zespół. Mam go na CD. Na wypadek jakby okazał się niepoprawny i nie zmieścił się w Wasze wąskie ramy.

Korzystając z okazji chciałem pozdrowić wszystkich pseudosłuchaczy. Trzymajcie się. I pamiętajcie: ważne są czyny odważne i drugi człowiek. Nie wiem czy można coś więcej zrobić niż się pozdrowić. Lubiłem słuchać te Wasze imiona w Nocnych... To czarodziejskie meldowanie! Myślałem wtedy o Was, że fajnie, że jesteście. Proszę nie puszczajcie pawia, to tylko sugestia, bo ja innej drogi nie widzę: spotkajmy się przy urnach (teraz to już nie mają wątpliwości, że jestem zmanipulowany). Czekam też na informacje jeśli coś by się działo. Mój adres: zk(małłłpa)kn.pl. Może w sierpniu się gdzieś na weekend spotkamy?

Specjalne podziękowania dla Duże Pe i Dj Spox - to było rozstanie z klasą i wykopem!

I jeszcze tylko dla Was drodzy Byli Prowadzący. Nie uzewnętrzniałem się, ale słuchałem z wypiekami. Dziękuję.

Jakub Żytkowski



P.S. Dużo by można pisać. To tak na szybko i pokrótce.

P.S.2. Proszę przekazać list temu Panu, Pani lub Państwu - tym co nas uraczyli Listem Otwartym.







~zk, 21.07.2006 17:13




I jeszcze Duże Pe:



http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3500527.html



KACZKI DZIWACZKI, nie takie głowy spadały :!: :!: :!:
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Ingiel So lip 22, 2006 9:15

nom cala ta akcja to niezla perwa

radio zostalo wczesniej sformatowane, zeby sie jakos odroznialo od innych, a tu pyk, zrobia z niego kolejna zetke czy tam rmf

na sc juz o tym byla nawet mowa, tylko w zupelnie innym WATKU



a duze pe mozna posluchac TU; heheh dal rade
pozdr Ingiel
Avatar użytkownika
Ingiel
 
Posty: 636
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 10:01
Lokalizacja: Gdańsk (made in Olsztyn)

Postprzez skavliks So lip 22, 2006 13:20

wcześniej zrobili syf z radiostacją, a teraz biska :evil: było to do przewidzenia, lepiej wpierać pirackie stacje hehe :D
Avatar użytkownika
skavliks
 
Posty: 797
Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 12:39
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez BogusKowalski So lip 22, 2006 14:33

a wobrazacie sobie co by sie stalo gdyby nowy szef dowiedzial sie, ze puszczanego na antenie ska sluchaja skinheadzi?!?

ale by sie chlopak zdziwil i pewnie zeby Romanowi skorke pociaganc bylo by wiecej ska i skinhead reggae audycji :shock: :D





BK
Ska`d 4 life !
Avatar użytkownika
BogusKowalski
 
Posty: 1975
Dołączył(a): N paź 02, 2005 12:39
Lokalizacja: W-wa

Postprzez BogusKowalski So lip 22, 2006 14:48

no, ale tak w ogole to autor tego listu troche histeryzuje

ja daje rade bez zadnego radia, bo co sobie zaprogramuje to akurat prad gdzies sasiad pozycza i wszystko znika. tez mam powody do placzu :lol:



a w ogole stale lacze i tvp kultura rulez!
Ska`d 4 life !
Avatar użytkownika
BogusKowalski
 
Posty: 1975
Dołączył(a): N paź 02, 2005 12:39
Lokalizacja: W-wa

Postprzez STĘPEL So lip 22, 2006 17:49

BogusKowalski napisał(a):


a w ogole stale lacze i tvp kultura rulez!


Dziwnym nie jest.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Postprzez jareg Pn sie 07, 2006 11:04

Będzie nie na temat, ale jak się czyta takie rzeczy, nóż w kieszeni się otwiera:



http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3533332.html



Czy na tych kretynów naprawdę nie ma siły? Aż wstyd żyć w kraju, w którym ta zbieranina debilstwa wszelkiej maści wciąż ma tak duże poparcie wyborców.



JEBAĆ KACZORY!!! PiS Off.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Ingiel Pn sie 07, 2006 11:14

jareg napisał(a):Będzie nie na temat, ale jak się czyta takie rzeczy, nóż w kieszeni się otwiera:



http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3533332.html



Czy na tych kretynów naprawdę nie ma siły? Aż wstyd żyć w kraju, w którym ta zbieranina debilstwa wszelkiej maści wciąż ma tak duże poparcie wyborców.



JEBAĆ KACZORY!!! PiS Off.




nie ma co sie denerwowac, przeciez wszyscy wiedza ze GW klamie
pozdr Ingiel
Avatar użytkownika
Ingiel
 
Posty: 636
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 10:01
Lokalizacja: Gdańsk (made in Olsztyn)

Postprzez radzim00 Pn sie 07, 2006 11:59

Ingiel napisał(a):[



nie ma co sie denerwowac, przeciez wszyscy wiedza ze GW klamie




swięta racja, dla mnie GW jest najmniej obiektywnym i rzetelnym żródłem informacji (nie mówie tutaj o faktach, nie, czy innych gównianych gazetach)
STAY RUDE!!!!!!
Avatar użytkownika
radzim00
 
Posty: 577
Dołączył(a): Śr kwi 21, 2004 14:53
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Ingiel Pn sie 07, 2006 12:24

radzim00 napisał(a):swięta racja, dla mnie GW jest najmniej obiektywnym i rzetelnym żródłem informacji (nie mówie tutaj o faktach, nie, czy innych gównianych gazetach)




w moim przypadku brak emotikonek, nie oznaczal braku sarkazmu

przyznam sie nawet, ze mam teczke heheh
pozdr Ingiel
Avatar użytkownika
Ingiel
 
Posty: 636
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 10:01
Lokalizacja: Gdańsk (made in Olsztyn)

Postprzez jareg Pn sie 07, 2006 12:31

A co tu do rzeczy ma GW. Fakt jest taki, że od 1989 r. większych pojebów u władzy nie mieliśmy. To co oni spierdolą przez wiele lat trzeba będzie potem naprawiać. Już raz to przerabialismy. Najpierw jebana komuna, teraz jebany samopis. Ci pierwsi mieli 50 lat czasu, ci drudzy chcą to zrobić szybciej.



Od powietrza, głodu, ognia, wojny i IV Rzeczpospolitej uchowaj nas Panie.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez STĘPEL Pn sie 07, 2006 13:02

jareg napisał(a):A co tu do rzeczy ma GW. Fakt jest taki, że od 1989 r. większych pojebów u władzy nie mieliśmy. To co oni spierdolą przez wiele lat trzeba będzie potem naprawiać. Już raz to przerabialismy. Najpierw jebana komuna, teraz jebany samopis. Ci pierwsi mieli 50 lat czasu, ci drudzy chcą to zrobić szybciej.



Od powietrza, głodu, ognia, wojny i IV Rzeczpospolitej uchowaj nas Panie.


I braku alko, bo bez powietrza to jakoś można, ale na trzeźwo w tym kraju to się ani chwili nie da przeżyć.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Postprzez Ingiel Pn sie 07, 2006 13:14

STĘPEL napisał(a):I braku alko, bo bez powietrza to jakoś można, ale na trzeźwo w tym kraju to się ani chwili nie da przeżyć.




ignorance is bliss, stepel



trzeba te 3 lata jeszcze jakos przezyc no i glosowac kurde w wyborach, zeby takich opcji pozniej juz nie bylo
pozdr Ingiel
Avatar użytkownika
Ingiel
 
Posty: 636
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 10:01
Lokalizacja: Gdańsk (made in Olsztyn)

Postprzez STĘPEL Pn sie 07, 2006 13:29

Ingiel napisał(a):
STĘPEL napisał(a):I braku alko, bo bez powietrza to jakoś można, ale na trzeźwo w tym kraju to się ani chwili nie da przeżyć.




ignorance is bliss, stepel



dziwnym nie jest :D

Ja od jakiegoś czasu przestałem się tym syfem przejmować, bo nic do nie daje, a te ćwoki i tak robią co chcą.

Ciekawe jest to, że teraz ciężko znaleźć tych, którzy ich wybrali, wygląda na to, że sami się wybrali.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Postprzez radzim00 Pn sie 07, 2006 16:18

Ale fakt, faktem zaczynają przeginać, chwała Bogu, ze pojawił się pewien paradoks na skalę światową.... Gospodarka przestała się przejmować polityką, i pomimo idiotycznych pomysłów jaśnie rządących, koniunktura jest nadal dobra. Choć ustawa zakazując palić w miejscach użyteczności publicznej zostanie przeze mnie zbojkotowana, albo nawet jakąś głodówke uskutecznie. :evil: nie wyobrażam sobie piwa w ulubionej knajpie bez ćmika :evil:
STAY RUDE!!!!!!
Avatar użytkownika
radzim00
 
Posty: 577
Dołączył(a): Śr kwi 21, 2004 14:53
Lokalizacja: Poznań

Następna strona

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość