St. Petersburg Ska-Jazz Review na festiwalu Reggaeland
6 i 7 lipca w Płocku na plaży nad Wisłą odbędzie się VII edycja Festiwalu Muzyki Korzennej REGGAELAND. Organizatorzy co pewien czas ujawniają kolejnych zaproszonych... więcej » |
![]() |
Skankerski Okrągły StółRe: Skankerski Okrągły Stółpozwolilem sobie zalozyc grupe o nazwie 'rudemaker.pl' na last.fm od teraz kazdy odwiedzajacy strone jakiegos artysty ska w polsce w powiazanych z nim grupami zobaczy nasza. byc moze jakas zabladzona owieczka zawita na tej stronie. mam nadzieje,ze nikomu ten pomysl nie przeszkadza i ze sie dolaczycie.
Re: Skankerski Okrągły Stółzeby nie trzeba bylo szukac tutaj link: http://www.lastfm.pl/group/Rudemaker.pl
Skank non stop! Skank 'till you drop! // http://koncerty.net.pl
Re: Skankerski Okrągły StółWszystkiego Najlepszego w Nowym Roku, oby udało sie zrealizować te wszystkiego dobre pomysły
Re: Skankerski Okrągły StółMinęło prawie półtora roku i co?
Będę komentował posty chronologicznie, więc może być tak, że ktoś już doszedł do podobnego wniosku, albo odpowiedział na jakieś pytanie. Dobrze, że Rude poruszył ten temat. Zamykanie się w gettach/hermetyczność środowiska to nic dobrego. Mogę napisać o sobie. Lata temu zaglądałem jeszcze na soundcrazy, ale jakoś głupio było mi wejść między ludzi, którzy znają się czasem od wielu lat. Zarejestrowałem się (już na RM) dopiero, gdy poznałem sporo forumowiczów w realu. Rude zacytował Wirusa, który uważa (a przynajmniej uważał tak wtedy), że "nie ma dopływu młodej krwi. towarzystwo regałowe ma nas w głębokim poważaniu, tak jak pankowe.". Jeśli chodzi o młodą krew to w przypadku zespołów zaczyna się to zmieniać. Wystarczy wspomnieć o młodych kapelach takich jak The Balangers, Las Melinas czy SielSKA. Nie chodzi o sam poziom, bo z tym bywa różnie. Ważne, że chce im się grać ska, a nie np. indie rocka. Obserwuję zarówno fora punkowe, jak i reggae'owe i na każdym trafia się osoba chodząca na koncerty, kupująca płyty itd. Jednak dla nich ta muzyka to tylko dodatek, tak jak dla mnie np. sajko (czasem pójdę na koncert, posłucham płyty i tyle).
Piszesz o braku odbiorców. Odbiorcy są, ale czasem nie wiedza o koncertach, nawet jeśli sa organizowane w ich mieście. Często wina leży po stronie organizatorów. Już nie raz (abstrahuję tu od ska) zdarzało się tak, że o jakimś koncercie dowiadywałem się kilka dni po. Na mieście brak plakatów. W necie brak jakichś informacji. Stworzenie plakatu (chodzi tylko o wersję elektroniczną) nic nie kosztuje, no może trochę czasu, a zawsze przyciągnie więcej osób niż aktualizowana raz na pól roku strona klubu, na która i tak mało kto zagląda. Promocja muzyki to nie tylko koncerty, ale także i te profesjonalne soundsystemy (pokroju Real Cool Sound), i te robione przez amatorów ska-teki/ska party. Wbrew pozorom trochę tego w Polsce jest: Gdańsk, Rzeszów, Łódź. Pewnie w innych miastach też coś się dzieje. Do tego dochodzą audycje w radiach. Tutaj warto wspomnieć o SKAloryferze prowadzonym przez Piecyka, Skatalizatorze Kuby Zalewskiego czy Trzech kolorach prowadzonych przez Roberta Włodarczyka. Do tego wywiady/artykuły w Garażu, Skinhead Story i innych magazynach. Trzeba też korzystać z portali społecznościowych: myspace, last.fm czy facebook. Internet to obecnie najlepsze narzędzie promocji.
W takim razie można enerdowskie łupanki przeplatać czymś wolniejszym, będzie można poprzytulać pannę i w ogóle.
Pomysł z Polish Rudeboy Company był dobry. Przydałoby się go reaktywować, niekoniecznie z darmowymi badzikami. Dlaczego rudemaker nie ma szans stać się takim punktem odniesienia? SoundCrazy miało tą przewagę, że było pewnym novum, a nowi gracze na rynku zawsze mają łatwiej. Logo RM pojawia się na płytach, na plakatach też, także imprez które nie są stricte ska. Chodzi o to, by ludzie chociażby z ciekawości zajrzeli na stronę, a nuż się bardziej zainteresują.
Też mamy zaplecze ludzkie. Podobnie jak w psychobilly w ska nie ma ideologii. Mimo to dają jakoś radę, chociaż sajko jednak jest bardziej niszowe niż ska. Skoro nie ma ideologii to co się liczy? Przede wszystkim muzyka. Podobnie jest z ludźmi identyfikującymi się z conservative punk. Poglądy to jedno, muzyka to drugie. Nie ma przecież koncertów pod szyldem „conservative punk”, przynajmniej nie w Polsce.
Jednak 10% mają na płytach. Istotna jest praca u podstaw, jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi. Dużą rolę mogą tu odegrać soundsystemy, ale te które nie ograniczają sie tylko do puszczania muzyki. Istotne jest powiedzenie między poszczególnymi utworami czegoś o danym wykonawcy/kawałku. Edukacja przede wszystkim. Właśnie tak przez lata popularyzowano w Polsce reggae. Podstawą były soundsystemy, a nie gwiazdy, które można było zobaczyć w naszym kraju raz na ruski rok.
Pewnie większość tych nastolatków szybko się znudzi, ale pewnie jakiś procent z nich zostanie. Czytałem niedawno na pewnym forum dyskusję nt. Kamila Bednarka i trochę śmieszne było zagarnianie reggae przez osoby, które w podobny sposób zaczynały od Jamala czy Natural Dread Killaz. Trzeba się otworzyć na narybek.
Pełna zgoda.
Aktywność i chęci są najważniejsze.
Przede wszystkim promocja w internecie, bo to nie wymaga żadnych nakładów finansowych. Choćby wrzucanie informacji o koncertach na różne fora muzyczne (nie chodzi tylko o rrr, rudemaker i reggaenet), także te pankowe czy hardkorowe. Jeśli jakiś ortodoks zacznie marudzić to tym lepiej, jest szansa że nazwa kapeli, która wywołała "kontrowersje" zostanie zapamiętana. Dobrym pomysłem jest Orneta Ska Fest, idealny sposób na konsolidacje środowiska. W Polsce jest ileś tam festiwali reggae (w tym takie giganty jak Ostróda), ale nie ma żadnego festiwalu. Trzeba to zmienić.
Napisałeś o punk rocku. Tak było kiedyś. Teraz jest podobnie jak ze ska, tylko że fanów więcej, bo i punk rock w naszym kraju popularniejszy. Zresztą tam też scena jest ostro podzielona. Płyty wychodzą w marnym nakładzie, a i tak czasem zalegają u wydawcy przez lata. Czasem żeby w coś kliknąć trzeba wiedzieć o istnieniu tego czegoś.
Trudno się nie zgodzić.
E-zine to dobry pomysł, aczkolwiek potrzebni do tego są ludzie, którzy coś będą robić. Zwykle kończy się tylko na deklaracjach. Wystarczy spojrzeć na niemiecki Rocking Steady. Najpierw był ezine, potem dość szybko pojawiła się baza artystów i koncertów (jest tam np. info o koncercie The Bartenders meet Daniel Broman). Jeśli ktoś ma facebooka to mógł zobaczyć w jaki sposób się promowali. Fajnym pomysłem byłoby robienie polskich tłumaczeń np. tekstów z bloga Marco On The Bass. Oczywiście po uprzednim, poinformowania o autora o tym.
Obecnie na rm głównie ja (tak to jest, jak z rożnych powodów ma się mnóstwo czasu) bawię się w newsy. Sęk w tym, że czasem łatwiej dowiedzieć się o debiutanckiej kapeli z Argentyny, niż cokolwiek o polskim podwórku. Czasem też nie ma skąd wziąć informacji. Jakiś czas temu założyłem temat, w którym prosiłem o namiary na jakieś strony, ale odzewu nie było. Miedzy innymi dlatego przegapiłem informacje o ostatnim wydawnictwie TSPO - gdyby nie SKAloryfer to do dzisiaj bym o nim nie wiedział.
Wtedy trzeba grzecznie (albo i mniej grzecznie) powiedzieć żeby się ogarnęli. W Gliwicach podziałało, w Krakowie też powinno się sprawdzić.
Według mnie dobre byłoby i jedno, i drugie. Działaj lokalnie, myśl globalnie. [/quote] Na początek można zacząć od działu współpraca/partnerzy/przyjaciele. Wymiana bannerów to podstawa. Przykładem bazy zespołów niech będzie Rocking Steady, o którym pisałem wcześniej. Dobrą opcją byłoby też zrobienie działu/sekcji dla muzyki, która za darmo można ściągnąć z internetu (a wbrew pozorom jest tego sporo). ![]()
Re: Skankerski Okrągły StółMoze i jest to wrażenie ale wrażenie mam ze jakby tego wszystkiego więcej jest.
Re: Skankerski Okrągły Stółskoro rm ma być jak by nie było jakąś bazą gdzie mają się kierować oczy wszystkich ska-oświeconych i nie tylko - powinno się tą stronę jednak trochę odświeżyć.
1. Jakiś czas temu bardzo kulały zakładki - współpraca -dodaj galerię, czy też dodaj imprezę - po którymś razie wysyłałem fotki do moderatorów którzy jakoś "ręcznie" dodawali zdjęcia z czym też były ponoć problemy bo w końcu udawało się załączyć tylko kilka fotek. Po kilku razach człowiek rezygnuje i się po prostu nie chce walczyć z opornymi formatkami i tracić swój czas. Nie wiem jak jest teraz ale wszystkie funkcjonalności na portalu powinny działać zawsze i KTOŚ POWINIEN ZAWSZE TAKIE SPRAWY OGARNIAĆ. Jeśli wchodzę na stronę na której coś nie bangla albo coś irytuje - raczej już tam nie zawitam :/ 2. Jeśli forum jest o muzyce - jak rozmawiać o muzyce nie mogąc się nią łatwo dzielić? Nie chodzi mi nawet o stronkę z bazą mp3 do pobierania - chociaż pomysł jest zajebisty i nie sądze że tak trudny do zrealizowania. Chodzi o prostą rzecz - czemu nie można zadziałać aby można było na forum wklejać kody z youtube, soundcloud i innych flashowych playerów i ułatwić życia wszystkim? RM stałoby się bardziej atrakcyjne i nie odstraszało swoją kwadratowością. Wchodzę w post - klikam oglądam słucham - proste. Bez przekierowywania na inne strony, kolejne zakładki itd... Świat idzie do przodu, są mega interaktywne portale które dają wiele możliwości. A na RM można hmmm wejść na forum, porozmawiać... RM bardzo niedawno zawitał na last fm i dowiedział się o istnieniu FB. 3. Towarzysze! Trzecim postulatem podsumuję oba powyższe i podsuwam pytanie... KTO? Kto za tym wszystkim stoi? Ha! I tutaj echo bo mam wrażenie że RM tak jak było spłodzone i rozkręcone to od długiego czasu jest tak naprawdę bez mleka matki, bez siermiężnej ręki surowego ojca... zasadniczo. Och czemu tak jest Jest kilku moderatorów którzy coś ogarniają ale myślę że tu potrzeba konkretnej zaufanej świeżej krwii - młodych ogarniętych i znających najnowsze wynalazki internetu - którzy potrafili by podrasować RM i wrzucić go na wyższy level. Jakiś zgrabny player z bazą mp3 do pobrania, wprowadzić zmiany w 'kodowaniu' postów na forum (nie wiem czy dobrze to piszę bo się na tym nie znam) - chodzi i możliwość oglądania filmow i innych playerów w postach. Sprawić aby RM stało się bardziej współpracujące z najnowszymi dobrociami które daje nam dziś internet - bardziej atrakcyjne - bardziej przyciągające potencjalnych gości. Ale czy matka odda zaniedbane dziecko w cudze ręce? Czy wybierze jego dobro i pozwoli mu się zdrowo rozwijać czy też POZWOLI SIĘ ZAĆPAĆ W PARKU! MATKO PAMIĘTAJ. DZIECKO - TWÓJ SKARB! Liczę na Wasze głosy i sugestie zmian na rm - czego brakuje, co przeszkadza. Może jakieś głosowanie? Tylko jaką metodą wybierzemy metodę głosowania?
Re: Skankerski Okrągły StółWydaje mi się, że obecnie największe bolączki RM to problemy przy dodawaniu zdjęć. Wielokrotnie zdarzało się, że musiałem foty dodawać po kilka razy, bo przy każdym podejściu było coś nie tak. Zdaje się, że przy dodawaniu newsów było podobnie. Antywirus wył o zagrożeniu komputera itd.
O dziwo teraz antywirus milczy, więc może poradzono już sobie z tym problemem. Kolejna sprawa dotycząca zdjęć to ich niechronologiczność. Niby nic wielkiego, ale trzeba coś z tym zrobić. Podobnie jak z tym, że nie wyświetlają się wszystkie foty. Tak np. jest ze zdjęciami z koncertu Konopiansów w Czeladzi. W panelu administracyjnym jest 17 (czyli tyle ile powinno być), a na stronie wyświetla się tylko 15. Zdaję sobie sprawę, że grzebanie w kodzie zajmuje sporo czasu, którego (jak DirtyFinger pisał mi na fb) po prostu brakuje. Wiem też, że planuje zmodernizować rudemakera kiedy tylko czas mu na to pozwoli. Warto jednak zauważyć, że założyciel RM jednak coś robi - poradził sobie z botami, które notorycznie spamowały forum, a cholerstwo było niezwykle wkurzające. Zgadzam się z tym, co napisał greggg. Od siebie dorzucę jeszcze RSS. Jeśli ktoś z tego korzysta to wie, że to przydatny wynalazek. Do tego zintegrowanie RM z facebookiem, tzn. chodzi o to, żeby na stronie głównej można było "polubić" rudemakera. Ostatnimi czasy rudemaker.pl zaczął działać trochę aktywniej. Częściej pojawia się na plakatach, organizowane są konkursy, newsy aktualizowane są dość często (a przynajmniej tak często jak znajdę coś wartego uwagi), niebawem pojawi się wywiad. Teraz tylko trzeba to "pociągnąć" dalej. ![]()
Re: Skankerski Okrągły Stół
Tu jest cały problem z RM
A tu jest jeszcze większy problem. Taka sama sytuacja była z Sound Crazy i wiadomo jak się to skończyło. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Re: Skankerski Okrągły StółStepel, problemy znamy, teraz mowimy o tym jak je rozwiazac - Ty wroclawski ska dekadencie
Ska`d 4 life !
Re: Skankerski Okrągły Stół
Świdnicki Rozwiązanie jest bardzo proste - oddanie przez Aqua strony w dobre ręce, które mają chęci i czas. Jak widać ręce są, szkodą że Aqua nie ma chęci pójść jedynie słuszną drogą. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Re: Skankerski Okrągły Stół
to ja juz zaczynam dobrego skladaka na te ewentualnosc dobierac
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |




