Mad Caddies + The Mugshots 2012-06-11, Warszawa

11 czerwca w Warszawie wystąpi grupa Mad Caddies grająca mieszankę punk rocka, ska, surf rocka i rockabilly. Dzień później 12 czerwca kalifornijczycy zawitają do... więcej »

DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Informacje o koncertach Ska / Reggae / Rocksteady / Soul w Polsce

DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez STĘPEL Pn sty 10, 2011 8:02

Klub Madness, wjazd 15/25 zł start 19.00
+ 740 Milionów Oddechów.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez Raul Pn mar 14, 2011 2:51

Na majspejsie 740 Milionów Oddechów jest info, że grają z Distemper.
Obrazek
Avatar użytkownika
Raul
 
Posty: 1219
Dołączył(a): Wt lip 22, 2008 11:34
Lokalizacja: Bytom

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez jareg So maja 14, 2011 11:24

Co taka padaka. Będzie ktoś na tym koncercie? Czy znowu sam będę się bawił na parkiecie?
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez STĘPEL N maja 15, 2011 9:45

jareg napisał(a):Co taka padaka. Będzie ktoś na tym koncercie?

Dziwnym nie jest.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez jareg N maja 15, 2011 10:06

Dodam, że szykuje się niezwykły after. Zagrają Piękna i Bestia :lol: .
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez STĘPEL So maja 28, 2011 10:08

Koncert był taki jak aktywność w tym temacie. Ludzie 80-100, 740 mln zaczęło późno i za długo grali, że mocno średnio grają to zamulili ludzi. Distemper zaczął chyba w okolicach 23, a że to czwartek to ludzie szybko znikali, więc atmosfera koncertowa była słaba. Ruscy jak to oni poziom reprezentują dobry, ale jak napisałem wyżej całość spowodowała, że szybko się o tym koncercie zapomni. Był oczywiście na scenie i pod Sabaka, który ganiał jak opętany :D
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez jareg So maja 28, 2011 10:19

A wraz z ostatnimi dźwiękami koncertu wszyscy, którzy pozostali momentalnie się zmyli. Tak więc i o after nie ma co pisać. Przynajmniej sprzęt mogłem przetestować. Ciekawe, że w Pradze, mimo że koncerty też w środku tygodnia, ludzie na ogół po koncercie bawią się do rana. Ot, taka ciekawostka socjologiczna. Po raz kolejny potwierdza się pewna prawidłowość. Wrocław nie jest już dobrym miejscem dla ska.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: DISTEMPER - 26.05.2011 Wrocław

Postprzez skatalizator Wt maja 31, 2011 20:55

jareg napisał(a):A wraz z ostatnimi dźwiękami koncertu wszyscy, którzy pozostali momentalnie się zmyli. Tak więc i o after nie ma co pisać. Przynajmniej sprzęt mogłem przetestować. Ciekawe, że w Pradze, mimo że koncerty też w środku tygodnia, ludzie na ogół po koncercie bawią się do rana. Ot, taka ciekawostka socjologiczna. Po raz kolejny potwierdza się pewna prawidłowość. Wrocław nie jest już dobrym miejscem dla ska.


Trochę krzywdząca Twoja teza, że Wrocław kończy się jako twierdza ska. Niestety w jakimś tam stopniu masz rację. Na koncerty przychodzi co raz mniej osób. Niestety. Jeśli jednak chodzi o afterek to nie można się dziwić, że ludziska po koncercie czyli jakoś niewiele po godzinie duchów zmyli się do domostw. Nie każdy ma szczeście pracowć od godziny 10 lub, tak jak Czesi, mieć dosyć liberalne piątki (jeśli jestem w błędzie odnosnie pracy w piątki w Czechach, to proszę o poprawkę). Sam jedno piwko po koncercie się zmyłem, bo następnego dnia musiałem wstać do pracy o godzinie 05:30. W domu byłem po 1, 4,5h snu i w pracy zamuła, bo czacha nie pracuje. Bez pracy jednak na koncerty nikt nie będzie przychodził, bo za co. Trza zrozumieć lud pracujący.
Avatar użytkownika
skatalizator
 
Posty: 27
Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 13:05


Powrót do Koncerty w Polsce

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość