Skadictator & Upbeat Quartet + The Balangers 2012-06-02, Rzeszów

2 czerwca w rzeszowskim klubie Od Zmierzchu Do Świtu zawita Skadictator oraz Upbeat Quartet. Razem z nimi scenę dzielić będzie zespól The Balangers. O afterparty zadba... więcej »

Buster Shuffle, Pipes and Pints, Wild Tides-02.02.2012 Praga

Informacje o koncertach Ska / Reggae / Rocksteady / Soul za granicą

Buster Shuffle, Pipes and Pints, Wild Tides-02.02.2012 Praga

Postprzez nutka Śr sty 11, 2012 12:50

Lucerna Music Bar
250czk

Ja będę 8)
Swing Heil!
Avatar użytkownika
nutka
 
Posty: 206
Dołączył(a): Wt wrz 04, 2007 22:08
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Buster Shuffle, Pipes and Pints, Wild Tides-02.02.2012 Praga

Postprzez nutka Pn lut 06, 2012 23:04

Koncert rozpoczął się punktualnie. Na frekwencje nie można było narzekać przyszło bardzo dużo ludzi i nawet po koncercie Buster Shuffle (jak da mnie gwiazdy wieczoru) ludzie tłumnie przybywali do klubu. Jako pierwszy zagrał zespół Wild Tides. Nawet przyjemnie się ich słuchało stojąc przy barze i pijąc piwo. Zaprezentowali energiczny rock and roll. Buster Shuffle nie ukrywam bardzo wyczekiwałam na ich występ. W mig pod sceną zaroiło się od przedstawicielek płci pięknej 8) Ku mojemu zaskoczeniu na scenie pojawiły się dodatkowe klawisze i chórki. Na początku z wielkim impetem zabrzmiało "I'll Get My Coat" i puki słyszałam jedynie klawisze było dobrze. Później niestety ku mojemu rozczarowaniu słychać było jedynie bardzo wyeksponowaną perkusje, klawisze i wokalistę. Wielka szkoda, że dziewczyny z chórków były niesłyszalne. Ten stan trwał do końca występu :? Cieszę się z faktu, że choć w słabej jakości, to usłyszałam swoje ulubione kawałki "'Me Myself and I", "Our Night Out", "At the Bank". Pod sceną szalały głównie rozentuzjazmowane dziewczyny. Ich entuzjazm wzrastał wraz z ilością ściąganej odzieży przez wokalistę. Nie zabrakło szoł typu "wygibasy" z krzesełkiem czy granie nogą na klawiszach. Niestety, szybko się to skończyło. Ich koncert trwał zaledwie 40 minut :? To była dziwna sytuacja. Ogrom ludzi śpiewa, klaszcze, piszczy, tańczy, a gdy BS schodzi ze sceny mówiąc "Thanks" ci sami ludzie jakby ktoś automatycznie wcisnął przycisk STOP obracają się na pięcie i oddalają się od sceny. A gdzie bisy ja się pytam :shock: No nic. Na Pipes and Pints nie zostałam, bo ten zespół jest mi totalnie obojętny.
Swing Heil!
Avatar użytkownika
nutka
 
Posty: 206
Dołączył(a): Wt wrz 04, 2007 22:08
Lokalizacja: Wałbrzych


Powrót do Koncerty za granicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość