The Bartenders w Klubie 55! 2012-06-01, Warszawa

Klub 55 i Wasza ukochana ferajna The Bartenders mają największą przyjemność zaprosić wszystkich sympatyków ska®gae z jazzowymi wtrętami na koncert, który już 1... więcej »

Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Informacje o koncertach Ska / Reggae / Rocksteady / Soul za granicą

Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg Pt wrz 16, 2011 10:34

Kolejna edycja Skanking Night w wiedeńskim Ost Klubie. Zagrają:

Dave Hillyard & The Rocksteady 7 feat.
Dave Hillyard (The Slackers)
Mr. T-Bone (IT)
The Moon Invaders (BEL)
Larry McDonald (Jam)

Wolne zdaje się da radę załatwić. Jeszcze tylko kasa i kolejny wypad do Wiednia być może, być może :wink: .
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez nutka Śr wrz 28, 2011 20:55

Oniemiałam :!:

O jaki dobry skład :!:

Dlaczego nie w Pradze :x

Zapisuję w kajecie, obmyślam plan, gromadzę fundusze i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Swing Heil!
Avatar użytkownika
nutka
 
Posty: 206
Dołączył(a): Wt wrz 04, 2007 22:08
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg Pt wrz 30, 2011 19:41

Pierwsza informacja o koncercie, to taki trochę chwyt marketingowy. A fakty są takie, że Rocksteady 7 zagrają w składzie:

David Hillyard - saksofony
Gigi "Mr. T-Bone" De Gaspari - puzon
Larry McDonald - instrumenty perkusyjne
Rolf Langsjoen - trąbka (The Moon Invaders)
Matthew Hardison - gitara (The Moon Invaders, The Caroloregians)
Jean Derby - bas (The Caroloregians)
Nicolas Leonard - perkusja (The Moon Invaders, The Caroloregians)

Co nie zmienia faktu, że i tak planuję się wybrać.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg N lis 06, 2011 20:34

Zagra jeszcze The Mighty Fishers z Węgier. Otwarcie klubu 21:00, bilet 13 €, czyli Skanking Night nr 55.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg Pt lis 11, 2011 13:32

Obrazek

The Mighty Fishers tworzą członkowie Pannonia Allstars Ska Orchestra, The Three Teadies i Dubaku, a zespół gra mieszankę tradycyjnego ska i rocksteady.

Bilety na autobusy Student Agency kupione, teraz tylko zbierać siły na wyjazd.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg So gru 03, 2011 19:22

Z informacji, która dopiero co pojawiła się na stronie klubu wynika, że dojdzie do jeszcze jednego koncertu. Ma to być Mr. T-Bone and the Moon Invaders jako oddzielny występ. Zapowiada się fajna biba.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez Raul Pn gru 05, 2011 23:37

@jareg: ile w sumie kosztuje cię taki wypad na gig do Wiednia (nie licząc biletu na koncert)?
Obrazek
Avatar użytkownika
Raul
 
Posty: 1219
Dołączył(a): Wt lip 22, 2008 11:34
Lokalizacja: Bytom

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez k3rmit Pn gru 05, 2011 23:54

zajebisty jest polskibus.com
sprawdzalem niedawno daty na wyrywki to kato - wieden bylo za ~60zl w jedna strone. Taniej niz pkp do warszawy ;]
Skank non stop! Skank 'till you drop! // http://koncerty.net.pl
Avatar użytkownika
k3rmit
 
Posty: 230
Dołączył(a): Pn sty 05, 2004 16:41
Lokalizacja: Tychy

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg Wt gru 06, 2011 6:27

Tam od Was Polskibus to najlepsza sprawa. Ja niestety mam nieco utrudnione zadanie, ale i tak wychodzi ok. 170 zł w obie strony. Na dodatek większa część podróży w luksusowych warunkach.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Dave Hillyard & The Rocksteady 7 i goście - 7.12.2011 Wiedeń

Postprzez jareg Cz gru 08, 2011 19:06

Reklama dźwignią handlu i było inaczej niż pierwotne zapowiedzi, co nie zmnienia faktu, że koncert zdemolował mnie doszczętnie. Zaczęli The Mighty Fishers. To znakomity cover band. Nie wiem czy grali coś swojego. Leciały za to same klasyki ery rocksteady. Coś pięknego. Bez dęciaków, za to na dwie gitary i rewelacyjne klawisze. No i sześć osób śpiewających. Dwóch wokalistów, wokalistka, w której nie omieszkałem z miejsca się zakochać :wink: oraz śpiewający gitarzysta, klawiszowiec i... perkusista :lol: . Świetny i jak na support długi (godzina i piętnaście minut) koncert. Można by zaprosić ich do nas. Pewnie dużo kasy nie biorą, tylko, no właśnie, nikt ich nie zna. A u nas, jak wiadomo, inżynier Mamoń ma się dobrze. Ech, szkoda gadać.

Po Węgrach bardzo krótka przerwa, a potem nastąpił Armagedon. Co Oni ze mną biednym zrobili. Szczęka poleciała i do teraz nie znalazła się. Oni, czyli Dave Hillyard - saksofon tenorowy, Luigi "Gigi" De Gaspari, czyli Mr. T-Bone - puzon, Rolf Langsjoen - trąbka (The Moon Invaders), Larry McDonald - bongosy, Marco Gentile - gitara (The Young Lions), Jean Derby - bas (The Caroloregians) i Nicolas Leonard - perkusja (The Moon Invaders, The Caroloregians). Od pierwszych sekund koncertu nie mogłem uwierzyć, że ja to słyszę. Dobrze, że Węgrzy nie mieli dęciaków, bo jak dobrze by nie zagrali, z mistrzami nie mieli szans. Półtorej godziny szaleństwa i muzycznego orgazmu. Do tego "A Hard Days Night" Bitelsów zaśpiewane przez T-Bona i "Kingston Town" przez Larrego McDonalda, bezcenne. Mini blok Mr. T-Bona, znaczy zapowiedź jego styczniowego koncertu, też był. Zresztą... nic więcej nie napiszę. Takie koncerty trzeba przeżyć osobiście, a nie czytać o nich siedząc wygodnie w bamboszach przed monitorem.

I do tego wszystkiego ten after. Ludzi mniej niż na Hotknives, ale przecież to środek tygodnia. I co? Nic, po koncertach parkiet pełny. Ja wychodziłem z klubu ok. 3:30, bo już nie miałem siły, a zabawa trwała w najlepsze. Jeśli koncerty ska to tylko w Wiedniu.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych


Powrót do Koncerty za granicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość