Skadictator & Upbeat Quartet + The Balangers 2012-06-02, Rzeszów

2 czerwca w rzeszowskim klubie Od Zmierzchu Do Świtu zawita Skadictator oraz Upbeat Quartet. Razem z nimi scenę dzielić będzie zespól The Balangers. O afterparty zadba... więcej »

Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Informacje o koncertach Ska / Reggae / Rocksteady / Soul za granicą

Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg Śr kwi 20, 2011 9:41

http://www.rudemaker.pl/nowosci/1165_Ma ... r2011.html

A może ktoś podejmie się organizacji koncertu u nas?
SKANKY LIL - skankylil@gmail.com
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez Czarny Śr kwi 20, 2011 11:13

Więcej szczegółów można - nie mam czasu szukać gdzie grają... ani kiedy... ale możę w Madness da radę zrobić. Piotrek myślał o Marku, a o Hotknives ja myślałem... tak więc może uda się urozmaicić Madness Fest vol. IV w październiku 2011 ;)
Stay Rude, Stay Menel!

http://www.madness.wroclaw.pl


Obrazek
Avatar użytkownika
Czarny
 
Posty: 1319
Dołączył(a): Pn paź 25, 2004 6:59
Lokalizacja: Świdnica/Wrocław

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg Śr kwi 20, 2011 11:23

Czarny napisał(a):Więcej szczegółów można - nie mam czasu szukać gdzie grają... ani kiedy...

No przecież masz link, w który wystarczy kliknąć. Lewym klawiszem myszy. Więcej szczegółów na razie nie ma. A maila do Skanky Lil też przecież dałem.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg Śr maja 18, 2011 19:24

W tej chwili trasa wygląda tak:

27.10. Antwerpia - De Rots
28.07. Stuttgart - Universum
29.10. Jena - Kassablanca
30.10. Berlin - Wild at Heart (urodziny Marka :!: )
31.10. Dortmund - Kaktusfarm
02.11. Hamburg - Hafenklang
04.11. Monachium - Backstage
05.11. Wiedeń - Ost Klub

Kurde, ciągle daleko. Chyba żeby do Wiednia się kopsnąć.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg Śr cze 08, 2011 8:24

Obrazek

Coraz poważniej zastanawiam się nad wycieczką do Wiednia. Czasu dużo. Jak kasa pozwoli i praca będzie, to kto wie. Podróż z Pragi do Wiednia to 780 koron w obie strony. No chyba, że jednak zagrają gdzieś bliżej i taniej.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg Pn wrz 26, 2011 18:28

Mark Foggo z nieodłącznym Paulem Berdingiem. W sobotę kupuję bilet na wycieczkę do Wiednia.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg N paź 09, 2011 19:24

Plan jest taki. Zaczyna Hotknives, potem wchodzi Mark Foggo i grają razem. A jak będzie, zobaczy się na miejscu.
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez Tomek Pn paź 10, 2011 14:18

Ta trasa jest w czołówce koncertów, które najmniej chcę w życiu zobaczyć ;P
Tomek
 
Posty: 732
Dołączył(a): Wt lis 09, 2004 22:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg N lis 06, 2011 21:11

I zobaczyło się na miejscu. Było inaczej niż pierwotne zapowiedzi. Czyli na scenie pojawili się od razu panowie: Mark Foggo - wokal; Paul Berding - saksofon; Mark Carew - bas, wokal; Bosky - klawisze; Suart Brown - gitara i Clem Clements - perkusja. Zaczęli od kawałka Foggo. Potem kawałek Hotknives. I tak na zmianę. Aż do momentu, gdy Mark Foggo zapowiedział swój ulubiony utwór Hotknives, "You Again", który sam zaśpiewał. Wcześniej tylko wspomagał Marka Carewa w piosenkach jego formacji. Jako następny, moja ulubiona piosenka Hotknives, i jedna z najbardziej ulubionych w ogóle. "Smokin' On Sundays", którą również zaśpiewał Foggo. I tu mały minus projektu. Bardzo zabrakło mi czegoś z repertuaru Marka Foggo, zaśpiewanego przez Carewa. Może innym razem. Są plany kontynuacji, a nawet zapowiedź wspólnej płyty. Poza tym, zajebiaszczo. Hotknives bardzo ska. Tak jakby ich utwory grali Skasters. Czyli zero "przynudzania". Szybko i z przytupem. Pot lał się ze mnie strumieniami. I tradycyjnie banan na twarzy Marka Carewa i miny Jasia Fasoli sceny ska. Wśród publiczności sporo Czechów, byli również Węgrzy i różni anglojęzyczni. Z Polski chyba tylko ja.

Teraz coś z lokalnego folkloru. Puchar przechodni otrzymał ode mnie pan w polówce Bena Shermana i z wąsami. Ale wygrał tylko o włos. Tuż za nim uplasował się skinhead nie dość, że z wąsami, to jeszcze z brodą. Później jeszcze kilka takich egzemplarzy wypatrzyłem. Także łysi pamiętajcie. Tunele w uszach wyszły z mody. Najnowszy trend prosto z wiedeńskich salonów - broda i wąsy.

Jeszcze jeden folklor. W innej części tego samego klubu była druga impreza dla kochających inaczej. Dżizas, jaka tam dżaga królowała na parkiecie. Choć w zasadzie chyba to był on. Przy niej/nim taka dajmy Doda, zwykły wycieruch. Jakie ona/on miała nogi. Później towarzystwo z imprez wymieszało się i doszło do kilku zabawnych momentów :lol: . Ale sprawna ochrona klubu spacyfikowała emocje.

Na koniec wisienka na torcie. Najlepszy after na jakim byłem. Większość ludzi po koncercie została. Nie jak u nas, gdzie wszyscy idą w pizdu, nawet w piątek czy sobotę. W Wiedniu pełen parkiet. Dopiero po 3 zaczęło się przeludniać. Nawet w Pradze na ska party w 007 nie ma takiej zabawy. Przyjemnie musi być grać dla takiej publiczności. Z muzyków najlepiej bawił się Paul Berding, który podrywał Austryjaczki. Wyjazd męczący, ale udany.

I jeszcze coś od Buffiego:
http://www.youtube.com/watch?v=b_p8hIFC ... digest_sun
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez jareg So lis 26, 2011 13:57

Nie mogłem się oprzeć:

You Again
Smokin' On Sundays
One more drink, one more fight, one day we might see the light!

Obrazek

Leszek R.I.P. :-(
Jebać Kaczora!!!
Avatar użytkownika
jareg
 
Posty: 4327
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 18:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mark Foggo & The Hotknives Tour 2011

Postprzez Bosston Pt gru 02, 2011 11:14

jareg napisał(a):Nie mogłem się oprzeć:

You Again
Smokin' On Sundays


Mark Foggo nic się nie zmienił!Widziałem go z kapelą z 15 lat temu na koncercie w Pradze i wyglądał zupełnie tak samo-no,może śmietnik mu trochę urósł,ale to pewnie przed browary 8)
7 Dziewcząt z Albatrosa Tyś Jedyna...
Avatar użytkownika
Bosston
 
Posty: 325
Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 1:28
Lokalizacja: ZGORZELEC


Powrót do Koncerty za granicą

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość