The Flatliners + The Mugshots
2012-06-19, Poznań
19 czerwca w poznańskiej Scenie Pod Minogą zagrają Kanadyjczycy z The Flatliners oraz - jako support - The Mugshots. THE FLATLINERS pochodzą z Kanady i tworzą wspólnie od... więcej » |
![]() |
kolejom taniej (BYC MOZE NAWET DUŻO TANIEJ) ...... !!!!
Posty: 16 • Strona 1 z 2 • 1, 2
kolejom taniej (BYC MOZE NAWET DUŻO TANIEJ) ...... !!!!wygląda na to ze jest sposób tańszy nawet od biletu weekendowego na przejazd po polsce i - UWAGA !!!! - NIE TYLKO po polsce !!!!
pankowa załoga, którą spotkałem w drodze na jakiś hardcorowy fest do berlina, mówiła mi o sposobie, dzięki któremu można dojechać koleją do Berlina (bez przesiadek na granicy !) za góra KILKANAŚCIE ZŁOTYCH !!!!!!! sposób podobno przetestowany kilkakrotnie - osobiście nie próbowałem jeszcze ale wygląda rozsądnie i nie zaszkodzi chyba go wypróbować. A więc uwaga - podaję przepis PODRÓŻ KOLEJĄ "Na przedłużkę..." : po pierwsze : wyczajamy pociąg jadący do miejsca do którego dojechać chcemy my, ale rozpoczynający bieg w mieście innym niż nasze. (dla przykładu. chcąc dojechać z wawy do czeskiej pragi w rozkładzie znajdujemy pociąg, którego trasa to np: gdańsk - warszawa (zachodnia > centralna > wschodnia) - kraków - praga) po drugie : zaczajamy sie na peronie po trzecie : znajdujemy wśród pasażerów wysiadających na naszej przykładowej wawie centralnej osobę która na naszą prośbę odda nam (dla niej przecież już bezużyteczny) bilet na podróż z gdańska do warszawy (centralnej). po czwarte : cofamy sie o jedną stację wstecz w stosunku do tej na której jesteśmy licząc po trasie pociągu (tzn. korzystając z naszego przykładu: na dworcu warszawa centralna dostaliśmy od jakiejś miłej koleżanki po piate : na tejże "poprzedniej" stacji idziemy do kasy PKP i wręczając kasjerce otrzymany wcześniej bilet oznajmiamy, że w czasie podrózy naszła nas ochota na dłuższą wycieczkę i nie chcemy kończyć trasy w warszawie centralnej tylko chcemy jechać aż do pragi. A ponieważ teoretycznie nie ukończyliśmy trasy przejazdu (bilet mamy do stacji warszawa centralna a jesteśmy na stacji warszawa zachodnia czyli na przedostatniej stacji naszej podróży) pani w kasie ma obowiązek wystawić nam naszą tytułową tzw. "przedłużkę" od stacji w-wa centralna do pragi !!!! W PKP jest tak że im dalej jedziesz tym taniej wynosi cię 1 km trasy (to akurat wiem z własnego doswiadczenia !!!) więc dopłata za teoretyczne przedłużenie trasy przejazdu do czeskiej pragi jest liczona według zupełnie innych stawek i moze nas wynieść nawet kilkanaście razy mniej niż oddzielny bilet kupiony na podróż z wawy do pragi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! UUFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF!!!!!!! no to sie kurwa rozpisałem. niestety nie mam czasu myślec jakby tu wam w mniej zagmatwany spsob to wytlumaczyc........ JA WIEM ZE NA PIERWSZY RZUT OKA TROCHE TO SKOMPLIKOWANE, ALE JAK SIE PRZEANALIZUJE WSZYSTKO PO RAZ DRUGI TO NAPRAWDE JEST TO LOGICZNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CO WY NA TO ?
to ja na to, ze widze tu (u tych punkow pomyslowych znaczy sie)
znaczący wplyw ilosci spozytego browara i wina oraz brak jakichkolwiek srodkow finansowych na wyzej wymienione, na wzrost inteligencji i wyobraźni twórczej jak również niespotykane rozwinięcie komórek w mózgu odpowiedzialnych u czlowieka za 'zmysl lokomocji' tak wiec do idei sie ustosunkowywuje jak najbardziej pozytywnie i deklaruje chcec wyprobowania przy najblizszej okazji. 3mam wirus za slowo! tak jaich(pkp w sensie)jebie zrobimy do Pragi coprawda na zblizajaca sie bibke ruszyc sie nie dam rady ale jak tylko bede miec tyle kasy zeby poza podroza jeszcze na browar starczylo to nie ma problema i wyzyskamy ich jak nalezy! no chyba ze do 'przedłużki' daja jeszcze na podroz free browary to moge nawet teraz a tak calkiem serio to pomysl mi sie bardzo podoba tylko ciekaw jestem jaki bylby dokladnie faktyczny koszt dojechania w ten sposob z Warszawy do Pragi (zeby juz innych jeszcze weselszych przykladow nie podrzucac)
Generalnie sposób nie głupi, ale troche sie trezba pomotać, ja już nie raz jechałem za darmo i to na naprawde długich odcinkach wewnątrz kraju.
Najlepiej jechać w 2-3osoby usadowić sie w ostatnim wagonie tuż obok kibla i w momencie kiedy idzie kanar należy schować sie do kibla i odczekać pare minut, najlepiej do odjazu z najbliższej stacji, gdyż na stacji kanar musi gwizdnąc i wraca na początek pociągu. W przypadku gdyby kanar nas dorwał możemy zawsze wysiąśc na najbliższej stacji i spróbować w kolejnym pociągu (żadnych mandatów płacić nie trzeba bo jak sie powie że sie nie posiada dokumentów to na jakie nazwisko go wystawią?). Ostatecznie możemy sobie kupić bilet u kanara i wówczas bedzie już tańszy niż gdybyśmy go kupili u siebie na stacji wszka kilka przystanków jest już za nami Polecam ten sposób
A jak dodatkowo wsiadziemy w IC to kupujac u konduktora zaoszczedzimy na miejscowce... Oj tancujte czerewyczky, zaraz treba tancuwat' ...
Tanszy nie bedzie, a przyznajmenij byc nie powinien. Kupujac bilet w pociagu trzeba zaplacic dodatkowo jakies 5zl (czy wiecej, nie pamietam). Chyba, ze te kilka przystankow to polowa Polski.. wtedy moze rzeczywiscie wyjdzie taniej
Jest jeszcze inny sposób na tani dojazd do Pragi. Mianowicie jedziemy jaką polską rzeźnią co się wlecze 12 godzin do granicy po czym przekraczamy ją piesz i następnie już w Czechach kupujemy sobie bilecik do Pragi na ichniejszy pociąg lub autobus. Sprawdzone przez znajomych. Wychodzi znacznie taniej niż bilet bezpoźrednio do celu. Co do kanarów to zawsze warto mieć przy sobie żurek, żeby złożyć kanarówi propozycję korupcyjną
My tak właśnie zawsze kurusjemy. Dziwne że bilety w Czechach są dużo tańsze niż w Polsce. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
najlepsze jest jak sie jedzie jakims pociagiem z wawy do pragi, wysiada sie na stacji na granicy biegnie do kasy, kupuje bilet i jak gdyby nigdy nic wsiada sie do... tego samego pociagu co wczesniej pozdr Ingiel
Patentow na tanie podroze koleja jest calkiem sporo.
Niegdys bylo popularne wykupienie biletu miedzynarodowego na najkrotsza mozliwa trase...Z tymze uwaga! Bilet taki, trzeba bylo zakupic w jakiejs 'dziurze', gdzie pani wypisywala go recznie... Nastepnie jakimis chemikaliami usuwalo sie trase, ktora pani nam napisala na bilecie i... wlasnorecznie wklepywalo sie trase, jaka nas interesowala, np. Warszawa - Barcelona - Warszawa.
ja mam mały patent na bilety łikendowe, sprawdzony po podróży do i z Łowicza; w Gdyni byliśmy około 11 (bylibyśmy wcześniej, gdyby nie "chcęć niezwykła" zwiedzenia poznańskiego dworca
Posty: 16 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |








