The Flatliners + The Mugshots 2012-06-19, Poznań

19 czerwca w poznańskiej Scenie Pod Minogą zagrają Kanadyjczycy z The Flatliners oraz - jako support - The Mugshots. THE FLATLINERS pochodzą z Kanady i tworzą wspólnie od... więcej »

kolejom taniej (BYC MOZE NAWET DUŻO TANIEJ) ...... !!!!

Dyskusje na tematy rozmaite

kolejom taniej (BYC MOZE NAWET DUŻO TANIEJ) ...... !!!!

Postprzez wirus Śr cze 09, 2004 15:48

wygląda na to ze jest sposób tańszy nawet od biletu weekendowego na przejazd po polsce i - UWAGA !!!! - NIE TYLKO po polsce !!!!



pankowa załoga, którą spotkałem w drodze na jakiś hardcorowy fest do berlina, mówiła mi o sposobie, dzięki któremu można dojechać koleją do Berlina (bez przesiadek na granicy !) za góra KILKANAŚCIE ZŁOTYCH !!!!!!! sposób podobno przetestowany kilkakrotnie - osobiście nie próbowałem jeszcze ale wygląda rozsądnie i nie zaszkodzi chyba go wypróbować. A więc uwaga - podaję przepis :D :



PODRÓŻ KOLEJĄ "Na przedłużkę..." :



po pierwsze : wyczajamy pociąg jadący do miejsca do którego dojechać chcemy my, ale rozpoczynający bieg w mieście innym niż nasze. (dla przykładu. chcąc dojechać z wawy do czeskiej pragi w rozkładzie znajdujemy pociąg, którego trasa to np: gdańsk - warszawa (zachodnia > centralna > wschodnia) - kraków - praga)



po drugie : zaczajamy sie na peronie :wink: i czekamy na przyjazd pociągu z gdańska



po trzecie : znajdujemy wśród pasażerów wysiadających na naszej przykładowej wawie centralnej osobę która na naszą prośbę odda nam (dla niej przecież już bezużyteczny) bilet na podróż z gdańska do warszawy (centralnej).



po czwarte : cofamy sie o jedną stację wstecz w stosunku do tej na której jesteśmy licząc po trasie pociągu (tzn. korzystając z naszego przykładu: na dworcu warszawa centralna dostaliśmy od jakiejś miłej koleżanki :wink: bilet z gdańska do wawy centralnej po czym cofamy się na stację warszawa zachodnia)



po piate : na tejże "poprzedniej" stacji idziemy do kasy PKP i wręczając kasjerce otrzymany wcześniej bilet oznajmiamy, że w czasie podrózy naszła nas ochota na dłuższą wycieczkę i nie chcemy kończyć trasy w warszawie centralnej tylko chcemy jechać aż do pragi. A ponieważ teoretycznie nie ukończyliśmy trasy przejazdu (bilet mamy do stacji warszawa centralna a jesteśmy na stacji warszawa zachodnia czyli na przedostatniej stacji naszej podróży) pani w kasie ma obowiązek wystawić nam naszą tytułową tzw. "przedłużkę" od stacji w-wa centralna do pragi !!!!



W PKP jest tak że im dalej jedziesz tym taniej wynosi cię 1 km trasy (to akurat wiem z własnego doswiadczenia !!!) więc dopłata za teoretyczne przedłużenie trasy przejazdu do czeskiej pragi jest liczona według zupełnie innych stawek i moze nas wynieść nawet kilkanaście razy mniej niż oddzielny bilet kupiony na podróż z wawy do pragi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

8) 8) 8) :!: :!: :!: :!: :!:



UUFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF!!!!!!! no to sie kurwa rozpisałem. niestety nie mam czasu myślec jakby tu wam w mniej zagmatwany spsob to wytlumaczyc........



JA WIEM ZE NA PIERWSZY RZUT OKA TROCHE TO SKOMPLIKOWANE, ALE JAK SIE PRZEANALIZUJE WSZYSTKO PO RAZ DRUGI TO NAPRAWDE JEST TO LOGICZNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



CO WY NA TO ?
2000 tons of TNT !!!

Obrazek
Avatar użytkownika
wirus
 
Posty: 575
Dołączył(a): Wt gru 09, 2003 17:11
Lokalizacja: wawa

Postprzez DirtyFinger Śr cze 09, 2004 15:58

to ja na to, ze widze tu (u tych punkow pomyslowych znaczy sie)

znaczący wplyw ilosci spozytego browara i wina oraz brak jakichkolwiek

srodkow finansowych na wyzej wymienione, na wzrost inteligencji

i wyobraźni twórczej jak również niespotykane rozwinięcie

komórek w mózgu odpowiedzialnych u czlowieka za 'zmysl lokomocji' :lol:



tak wiec do idei sie ustosunkowywuje jak najbardziej pozytywnie

i deklaruje chcec wyprobowania przy najblizszej okazji.

3mam wirus za slowo! tak jaich(pkp w sensie)jebie zrobimy :)



do Pragi coprawda na zblizajaca sie bibke ruszyc sie nie dam rady

ale jak tylko bede miec tyle kasy zeby poza podroza jeszcze na browar

starczylo to nie ma problema i wyzyskamy ich jak nalezy!

no chyba ze do 'przedłużki' daja jeszcze na podroz free browary

to moge nawet teraz :D:D:D



a tak calkiem serio to pomysl mi sie bardzo podoba tylko ciekaw jestem

jaki bylby dokladnie faktyczny koszt dojechania w ten sposob z Warszawy

do Pragi (zeby juz innych jeszcze weselszych przykladow nie podrzucac)



8)
Avatar użytkownika
DirtyFinger
 
Posty: 953
Dołączył(a): Śr lis 12, 2003 16:25
Lokalizacja: Warszawa - Sadyba

Postprzez STĘPEL Śr cze 09, 2004 15:58

Dobry patent, trochę kombinacji jest, ale nie zaszkodzi spróbować.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Postprzez chudy Śr cze 09, 2004 17:56

Generalnie sposób nie głupi, ale troche sie trezba pomotać, ja już nie raz jechałem za darmo i to na naprawde długich odcinkach wewnątrz kraju.



Najlepiej jechać w 2-3osoby usadowić sie w ostatnim wagonie tuż obok kibla i w momencie kiedy idzie kanar należy schować sie do kibla i odczekać pare minut, najlepiej do odjazu z najbliższej stacji, gdyż na stacji kanar musi gwizdnąc i wraca na początek pociągu. W przypadku gdyby kanar nas dorwał możemy zawsze wysiąśc na najbliższej stacji i spróbować w kolejnym pociągu (żadnych mandatów płacić nie trzeba bo jak sie powie że sie nie posiada dokumentów to na jakie nazwisko go wystawią?). Ostatecznie możemy sobie kupić bilet u kanara i wówczas bedzie już tańszy niż gdybyśmy go kupili u siebie na stacji wszka kilka przystanków jest już za nami :)



Polecam ten sposób :)
chudy
 
Posty: 1105
Dołączył(a): Pn cze 07, 2004 20:10
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Zoolw Śr cze 09, 2004 18:46

chudy napisał(a):Generalnie sposób nie głupi, ale troche sie trezba pomotać, ja już nie raz jechałem za darmo i to na naprawde długich odcinkach wewnątrz kraju.



Najlepiej jechać w 2-3osoby usadowić sie w ostatnim wagonie tuż obok kibla i w momencie kiedy idzie kanar należy schować sie do kibla i odczekać pare minut, najlepiej do odjazu z najbliższej stacji, gdyż na stacji kanar musi gwizdnąc i wraca na początek pociągu. W przypadku gdyby kanar nas dorwał możemy zawsze wysiąśc na najbliższej stacji i spróbować w kolejnym pociągu (żadnych mandatów płacić nie trzeba bo jak sie powie że sie nie posiada dokumentów to na jakie nazwisko go wystawią?). Ostatecznie możemy sobie kupić bilet u kanara i wówczas bedzie już tańszy niż gdybyśmy go kupili u siebie na stacji wszka kilka przystanków jest już za nami :)



Polecam ten sposób :)




A jak dodatkowo wsiadziemy w IC to kupujac u konduktora zaoszczedzimy na miejscowce...
Oj tancujte czerewyczky, zaraz treba tancuwat' ...
Zoolw
 
Posty: 42
Dołączył(a): So sty 31, 2004 13:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez chudy Śr cze 09, 2004 19:24

Zoolw napisał(a):
A jak dodatkowo wsiadziemy w IC to kupujac u konduktora zaoszczedzimy na miejscowce...




Co to jest IC :?: :?: :?: :?: możliwe że wiem, a nie kojarze, ale chyba raczej nie wiem :wink:
chudy
 
Posty: 1105
Dołączył(a): Pn cze 07, 2004 20:10
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Paweł Gruchlik Śr cze 09, 2004 19:41

zapewne inter city
Paweł Gruchlik
 
Posty: 106
Dołączył(a): N lis 23, 2003 11:26
Lokalizacja: Gostyń

Postprzez wiosna Cz cze 10, 2004 9:55

chudy napisał(a):Ostatecznie możemy sobie kupić bilet u kanara i wówczas bedzie już tańszy niż gdybyśmy go kupili u siebie na stacji wszka kilka przystanków jest już za nami :)




Tanszy nie bedzie, a przyznajmenij byc nie powinien. Kupujac bilet w pociagu trzeba zaplacic dodatkowo jakies 5zl (czy wiecej, nie pamietam). Chyba, ze te kilka przystankow to polowa Polski.. wtedy moze rzeczywiscie wyjdzie taniej :)
wiosna
 
Posty: 6
Dołączył(a): Śr cze 09, 2004 17:38
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez chudy Cz cze 10, 2004 11:18

no jak sie jedzie pośpiechem to kilka stacji to już naprawde spory kawałek drogi :D



No i generalnie nie polecam mojego sposobu w pociągu osobowym gdyż jest to masakra :x
chudy
 
Posty: 1105
Dołączył(a): Pn cze 07, 2004 20:10
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Harry Lonsdale Cz cze 10, 2004 12:03

Jest jeszcze inny sposób na tani dojazd do Pragi. Mianowicie jedziemy jaką polską rzeźnią co się wlecze 12 godzin do granicy po czym przekraczamy ją piesz i następnie już w Czechach kupujemy sobie bilecik do Pragi na ichniejszy pociąg lub autobus. Sprawdzone przez znajomych. Wychodzi znacznie taniej niż bilet bezpoźrednio do celu. Co do kanarów to zawsze warto mieć przy sobie żurek, żeby złożyć kanarówi propozycję korupcyjną ;) 100% skuteczności!!! :D :lol:
Avatar użytkownika
Harry Lonsdale
 
Posty: 223
Dołączył(a): Pn mar 22, 2004 0:33
Lokalizacja: Pruszków - Ghost Town

Postprzez STĘPEL Cz cze 10, 2004 14:19

Harry Lonsdale napisał(a):Jest jeszcze inny sposób na tani dojazd do Pragi. Mianowicie jedziemy jaką polską rzeźnią co się wlecze 12 godzin do granicy po czym przekraczamy ją piesz i następnie już w Czechach kupujemy sobie bilecik do Pragi na ichniejszy pociąg lub autobus. Sprawdzone przez znajomych. Wychodzi znacznie taniej niż bilet bezpoźrednio do celu. Co do kanarów to zawsze warto mieć przy sobie żurek, żeby złożyć kanarówi propozycję korupcyjną ;) 100% skuteczności!!! :D :lol:


My tak właśnie zawsze kurusjemy. Dziwne że bilety w Czechach są dużo tańsze niż w Polsce.
Obrazek
tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
Avatar użytkownika
STĘPEL
 
Posty: 3745
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 12:50
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Postprzez Ingiel Cz cze 10, 2004 15:08

Harry Lonsdale napisał(a):Jest jeszcze inny sposób na tani dojazd do Pragi. Mianowicie jedziemy jaką polską rzeźnią co się wlecze 12 godzin do granicy po czym przekraczamy ją piesz i następnie już w Czechach kupujemy sobie bilecik do Pragi na ichniejszy pociąg lub autobus. Sprawdzone przez znajomych. Wychodzi znacznie taniej niż bilet bezpoźrednio do celu. Co do kanarów to zawsze warto mieć przy sobie żurek, żeby złożyć kanarówi propozycję korupcyjną ;) 100% skuteczności!!! :D :lol:




najlepsze jest jak sie jedzie jakims pociagiem z wawy do pragi, wysiada sie na stacji na granicy biegnie do kasy, kupuje bilet i jak gdyby nigdy nic wsiada sie do... tego samego pociagu co wczesniej :D
pozdr Ingiel
Avatar użytkownika
Ingiel
 
Posty: 636
Dołączył(a): Pn lis 10, 2003 10:01
Lokalizacja: Gdańsk (made in Olsztyn)

Postprzez Ayax Cz cze 10, 2004 20:59

Patentow na tanie podroze koleja jest calkiem sporo.

Niegdys bylo popularne wykupienie biletu miedzynarodowego na najkrotsza mozliwa trase...Z tymze uwaga! Bilet taki, trzeba bylo zakupic w jakiejs 'dziurze', gdzie pani wypisywala go recznie...

Nastepnie jakimis chemikaliami usuwalo sie trase, ktora pani nam napisala na bilecie i... wlasnorecznie wklepywalo sie trase, jaka nas interesowala, np. Warszawa - Barcelona - Warszawa.
Ayax
 
Posty: 498
Dołączył(a): Wt lis 11, 2003 19:35
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez nadia Cz cze 10, 2004 23:34

ja mam mały patent na bilety łikendowe, sprawdzony po podróży do i z Łowicza; w Gdyni byliśmy około 11 (bylibyśmy wcześniej, gdyby nie "chcęć niezwykła" zwiedzenia poznańskiego dworca :roll:, ale to inna historia), więc bileciki były ważne jeszcze przez 12 godzin (do 24:00 w niedzielę), toteż pobawiłam się w akwizytora i posprzedawałam je ludziom za połowę ceny biletów, które kupiliby w kasie, oczywiście podchodziłam do kasy z kandydatem na kupca, pani w okienku mówiła, że bilecik jest faktycznie ważny i sprzedawałam go za 20-25 zł. Ja na deadline, a podróżnik do koszalina (np.) - nie za 37zł, tylko za 20zł :P - polecam :wink:
Avatar użytkownika
nadia
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 22:27
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez sokół Pt cze 11, 2004 9:55

W sumie też całkiem niezły patencik :lol:

i przy okazji wzrot kosztów można nadrobić
RUDE BOY'S SKANKING





Obrazek
Avatar użytkownika
sokół
 
Posty: 1491
Dołączył(a): Pt lis 21, 2003 18:28
Lokalizacja: ŚWIDNICA

Następna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość