Mad Caddies + The Mugshots
2012-06-11, Warszawa
11 czerwca w Warszawie wystąpi grupa Mad Caddies grająca mieszankę punk rocka, ska, surf rocka i rockabilly. Dzień później 12 czerwca kalifornijczycy zawitają do... więcej » |
![]() |
Ludzie co się dzieje ?!
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Ludzie co się dzieje ?!Nie mogę wyjść z zaskoczenia, jeśli chodzi o ten rok. Wy też tak macie? 2005 jest strasznie dziwny. Nie chodzi nawet tylko o fatalne wydarzenia w jakie ten rok obfituje (chociażby śmierć Papierza, Gołasia, Grubby, ataki terrorystyczne itp.), ale ile się pozmieniało w moim najblizszym otoczeniu. Wczoraj się dowiedziałem o 6 już z kolei wpadce (tzn.kumpel jest już mężem a wkrótce będzie tatusiem). Wszystkie w tym jednym roku. Kurwa jeszcze niedawno(tzn.dawno ale wydaje się jakby to było wczoraj
Do tego sporo tragedii się wydarzyło wśród rodzin znajomych. Czy dla Was ten rok tez jest taki (jaby to powiedzieć?) "SPECYFICZNY"? Moze ten temat wydaje się bezsensowny, ale musiałem się wygadac na forum publicznym, bo to już 9 miesiąc kiedy nie przestaję się dziwić.
moze bede brutalny, ale ... co roku ludzie umieraja
np w zeszlym Niemen i Milosz, taka kolej rzeczy, ze co roku ktos odchodzi... do tego na koniec zeszlego roku przyroda zafundowala nam tsunami w indonezji... mi sie ten rok bedzie kojarzyl z, a jak pewnie ze z tym, z konkretnymi koncertami! jeszcze 3 lata temu strasznie bylem podekscytowany, ze na koncerty przyjedzie kapela z niemiec - yellow umbrella; a w tym? trasa yellow umbrella, prosze bardzo; poza tym oni grali juz u nas w tym roku 2 razy; do tego polemic, ejectes, bluekilla i konkretne hiciory jak the toasters(2gi koncert w grudniu) nysje i skatalites; poza tym madball, h2o, ignite, agnostic front... zyc nie umierac i jeszcze w tym roku bardzo sobie milutko spedzam weekendy heheh pozdr Ingiel
oby nastepny rok byl lepszy . Jeszcze wiecej koncertow bym zyczyl sobie i wszystkim , dobrego wystepu Polakow na mundialu ( nie widze mozliwosci zeby sie nei dostali ) a i sam mam nadzieje zdac mature i zaczac studenckie zycie
zagraj to tak - ska, ska ,ska
proste, że z każdym dniem jesteśmy coraz bliżej końca świata, a nie coraz dalej... o matko o matko ledwo siedzę ale mam kaca
Możesz mnie chamem zwać,
możesz mnie w mordę dać, lecz od stolicy won, bo krew się będzie lać !!!
a czy ktoś nie ma A co do tematu, to rok 2004 był przechujowy. ![]() tyfy tyfy tyfy Czarnuchy zapodawać
no to ja powiem tak - pozbyłem się gronkowca z kości, co mnie toczył przez 6 lat od wypadku i pod tym względem rok jest dla mnie szczęśliwy. Poza tym lada dzień moje stadko rodzinne powiększy się o kolejnego potom(s)ka. Polki zdobyły znów złoto w siatke, szkoda, że siatkarze tak nie zasuwają. Co tam jeszcze, aha dzięki starej kasecie Skankana, the Beat, paru Skandalom, kawałkom Ska-P i temu forum znów jestem na dobrej drodze. Tu przede wszystkim chwała mp3. Trochę pieprzę, ale tak to u mnie jest. Były też złe chwile, alle po co sie nimi truć, lepiej to dobre pamiętać, a z tego złego tylko wnioski na przyszłość wyciągać i naukę. No to ja na razie tyle powiem.
ska napędza umysł, ska ładuje duszę, ska uzdrawia ciało... this is the heavy heavy monster sound...One step beyond!
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |










