Nie żyje Trevor McNaughton

Odeszła kolejna legenda.  W wieku 77 lat zmarł wczoraj założyciel zespołu Melodians. Był ostatnim żyjącym członkiem z oryginalnego składu grupy.

Nie podano jeszcze dokładnej przyczyny śmierci. Wiadomo, że od października przebywał w szpitalu na Florydzie ze względu na problemy układu oddechowego.  Umarł w otoczeniu rodziny i przyjaciół.

W połowie lat 60. Trevor wraz z Brentem Dowe dołączyli do  14-letniego wówczas Tony’ego Brevetta tworząc jedną z najbardziej znanych jamajskich grup wokalnych. W pierwszym okresie działalności grywali z Princem Busterem, niestety po tym epizodzie nie zachował się do dziś żaden trwały ślad. Za pośrednictwem Kena Boothe dostali się na sesję nagraniową w Studio One u Clementa ‘Coxson’ Dodda. Zaowocowało to debiutem „Lay It On”, który otworzył im drogę do dalszej kariery, a jednocześnie był jedną z pierwszych oznak zmiany mody na wyspie ze ska na rocksteady.

W następnych latach nagrywali zarówno dla Studio One, jak i jego głównej konkurencji, Treasure Isle. Zresztą pojawiali się nie tylko w studiu Duke’a Reida. Na koncie mają współpracę z producentami takimi jak  Sonia Pottinger, Leslie Kong, Sid Bucknor, Warrick Lyn, Byron Lee, czy Lee Perry. Podczas tych sesji powstały niezliczone hity, które nawet jeśli nie wszystkie zostały docenione od razu, do dziś pozostają otoczone uwielbieniem fanów na całym świecie. „Come On Little Girl”, „A Little Nut Tree”, „Sweet Sensation”, czy wreszcie „Rivers of Babylon”, znana ze ścieżki dźwiękowej filmu „The Harder They Come” – to tylko kilka z nich.

W latach 70. panowie skupili się raczej na solowych karierach, by przez następne dekady kilkakrotnie „reaktywować” się przy różnych okazjach, a nawet ponagrywać, czy  ruszyć w nieco dłuższą trasę.

Brent Dowe zmarł w 2006 roku, Tony Brevett 7 lat później.  McNaughton przez chwilę koncertował solo, by w 2014 roku zwerbować Taurusa Alphonso i Winstona Diasa jako nowych Melodiansów. Zaowocowało to wydanym w 2017 roku albumem „The Return of the Melodians”.

Miałem to szczęście, że udało mi się Trevora z jego zreformowanymi Melodiansami usłyszeć na żywo dwa lata temu na festiwalu This Is Ska. Był to bardzo fajny koncert z zespołem The Magic Touch w roli backing bandu. Jestem naprawdę szczęśliwy, że miałem okazję usłyszeć te wszystkie harmonie wokalne z udziałem Trevora na żywo. Udało mi się nawet nagrać to i owo. Czuję, że jeszcze nieraz wrócę do tych klipów i związanych z nimi wspomnień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *