Europejska trasa Gypsy Ska Orquesta

Gypsy Ska Orquesta to zespół pochodzący z Caracas w Wenezueli, doskonale znany w naszym kraju. Przede wszystkim za sprawą Victora Quero, udzielającego się także chociażby w Ziggie... więcej »

reklama

recenzje - marzec 2009

recenzje - Ken Guru & The Highjumpers – The sound of...

Ken Guru & The Highjumpers – The sound of...

Gdyby nie fakt, że pochodzącym z Drezna Ken Guru & The Highjumpers przyszło dzielić swego czasu scenę ze szczecińską Vespą, zapewne nigdy nie usłyszałbym o tym zespole. Straciłbym tym samym możliwość poznania naprawdę interesującej grupy, na nadmiar których w ostatnich latach Niemcy narzekać nie mogą. Szczęśliwości splotu okoliczności, który doprowadził do zapoznania się przeze mnie z recenzowaną płytą dopełnia fakt, iż jest to własne wydawnictwo zespołu. Gdyby wszystkie kapele wypuszczały płyty w podobny sposób, to żadne wytwórnie nie byłyby potrzebne. Ot, niemiecki perfekcjonizm. Zespół w tworzonych przez siebie utworach dość płynnie...więcej »

recenzje - The Bartenders - EP

The Bartenders - EP

Ponad dwa i pół roku musiało minąć od pierwszego koncertu, by zespołowi The Bartenders udało się wydać pierwsze nagranie. Okazało się ono zawierającą trzy kawałki EP-ką wydaną w formie zgrabnego digipacka, która jedynie podsyca apetyt na prezentowane przez zespół granie i zdecydowanie nie zaspokaja związanego z nim pragnienia. Niezależnie od faktu, że sesja nagraniowa miała miejsce pod koniec 2007 roku, skład uległ od tamtej pory widocznym zmianom, a poziom muzyczny bandu poszybował w górę, wszystkie trzy numery prezentują się naprawdę imponująco. Warto zaznaczyć, że są to w pełni autorskie kompozycje co cieszy tym bardziej, że Bartenders...więcej »

recenzje - The Caroloregians – Pum Pum Hotel

The Caroloregians – Pum Pum Hotel

Nie należę do zwolenników spiskowej teorii dziejów, ale nie sposób nie odnieść wrażenia, że nagły wysyp zespołów hołdujących wczesnej odmianie reggae napędzany jest popularnością The Aggrolites. Z poziomem ukazujących się nagrań bywa zazwyczaj dość dobrze, a Belgowie z The Caroloregians z pewnością należą do czołówki europejskiej sceny. Doświadczenie części muzyków wyniesione z The Moon Invaders musiało zaprocentować, w wyniku czego Grover mógł wypuścić na światło dzienne drugi album wspomnianej kapeli bez cienia żenady. Czy udało się jednak zdetronizować bardziej utytułowanych Amerykanów? Pochodzący z końca 2007 r. winylowy singiel...więcej »

recenzje - Pressure Cooker – What she wants

Pressure Cooker – What she wants

Historia tego nowojorskiego zespołu w pewnym momencie potoczyła się dość komicznie, ponieważ przebił się on do świadomości słuchaczy za sprawą albumu mającego być miłą odskocznią od standardowego repertuaru. Wydany w 2004 r. „Burning fence” zawierał niemal wyłącznie ska-jazzowe utwory instrumentalne, które miały stanowić hołd kapeli dla klasyków gatunku. Płyta okazała się tak dobra, że nagle w świat poszła wieść o istnieniu nowego ska-jazzowego brylantu gotowego na odkrycie i zawojowanie świadomości słuchaczy. Następne w dyskografii „Future’s history” rozwiało wszelkie wątpliwości, ale odpowiednie wrażenie...więcej »

recenzje - Alaska – Something in between

Alaska – Something in between

Recenzowany album stanowi, nie licząc wydanej w 2005 r. EPki pt. „Claiming Land”, drugą studyjną odsłonę Szwajcarów pochodzących z Zurychu (pierwszą zaś pod szyldem Leech Redda). Jest to propozycja skierowana przede wszystkim do fanów amerykańskiej szkoły ska/rocksteady, którą swego czasu rozsławili w świecie The Slackers. Myliłby się jednak ten, kto spodziewałby się czystego naśladownictwa, albowiem Alaska na brak pomysłów nie narzeka i miejscami bliżej jest jej do jamajskiej klasyki. Aby nie tracić czasu na zbędne kombinowanie z klasyfikacją twórczości rodaków Wilhelma Tella, napiszę tylko jeszcze, iż do dwóch wymienionych...więcej »