Europejska trasa Gypsy Ska Orquesta

Gypsy Ska Orquesta to zespół pochodzący z Caracas w Wenezueli, doskonale znany w naszym kraju. Przede wszystkim za sprawą Victora Quero, udzielającego się także chociażby w Ziggie... więcej »

reklama

recenzje - strona 3 (21-30)

recenzje - Mighty Mighty Bosstones - Pin Points and Gin Joints

Mighty Mighty Bosstones - Pin Points and Gin Joints

Pin Points & Gin Joints (grudzień 2009) to już ósma płyta długogrająca zespołu, który można ubóstwiać lub przeklinać, ale z pewnością trzeba znać. Bostońscy giganci, będący razem od roku 1983 mają za sobą długą drogę, pytanie – co przed nimi? Jeśli miałoby się to oceniać na podstawie ich najnowszego albumu, z przykrością stwierdzam - niewiele. Bardzo entuzjastycznie przyjęłam wieść o reaktywacji kapeli w roku 2007, kiedy to wypuścili płytę Medium Rare z niepublikowanymi dotychczas numerami, jednak nowy materiał z 2009 dosyć mnie rozczarował. Oczywiście nie powinnam spodziewać się po niemal pięćdziesięcioletnich już...więcej »

recenzje - The Puppini Sisters - The Rise & Fall of Ruby Woo

The Puppini Sisters - The Rise & Fall of Ruby Woo

„The Rise & Fall of Ruby Woo” to drugi album londyńskiego tria, w skład którego wchodzą dwie Brytyjki, Stephanie O’Brien i Kate Mullins, oraz Włoszka – Marcella Puppini. Choć wszystkie oprócz śpiewania grają także na instrumentach wspomaga je trzech instrumentalistów: kontrabasista „Mister Mister”, obsługujący fortepian oraz instrumenty perkusyjne „Two Toms” oraz „Ol’ Mar” grający na gitarze, mandolinie i pandeiro. Ich udział ma niebagatelny wpływ na brzmienie albumu, wszak przekrój instrumentarium jest dość szeroki - od kontrabasu, poprzez skrzypce, po trójkąt. Już patrząc...więcej »

recenzje - V/A Skinhead Reggae

V/A Skinhead Reggae

Nie jestem wielkim fanem składaków, ale czasem robię wyjątki. Za niewielkie bowiem pieniądze można otrzymać zestaw utworów, będący wizytówką jakiegoś zespołu, wytwórni czy kierunku w muzyce. A po zapoznaniu się z nimi podjąć decyzję co do dalszych poszukiwań fonograficznych. Tak jest w wypadku dwóch japońskich płyt będących niewielkim przekrojem współczesnego skinhead reggae. Zawartość pierwszej, wydanej w 2007 r. Boss Sound Stormers, to 14 utworów prezentowanych przez 7. wykonawców. Na drugiej, Boss Sound Boosters z 2008 r. mamy 6 zespołów i 13 utworów. Poza lokalnym, japońskim rynkiem, pochodzą one z tak...więcej »

recenzje - The Upsessions - Beat You Reggae

The Upsessions - Beat You Reggae

Od jakiegoś czasu zarzekam się przed redaktorem naczelnym Rudemaker.pl, że zacznę pisać recenzje płyt. Będzie z kilka miesięcy. Czas chyba zacząć, zatem, żeby nie było, że niesłowny jestem. Dobrą okazją by zacząć jest najnowsza druga płyta holenderskiego The Upsessions pt. "Beat You Reggae". Trzynaście utworów w wiadomej stylistyce reggae/rocksteady/ska, ale tego można się było spodziewać. The Upsessions to kapela, która trzyma się twardo swojego stylu i na "Beat You Reggae" kontynuują to, co zaczęli na pierwszej płycie "The New Heavyweight Champion". Jest pewne podobieństwo między tymi dwoma płytami, lecz słychać wyraźnie, że zespół...więcej »

recenzje - The Up Beat - DVD

The Up Beat - DVD

W końcu trafiła w moje ręce elegancko wydana płytka dvd, zatytułowana 'The Up Beat'. Dla nie wtajemniczonych, śpieszę z wyjaśnieniem, jest to film dokumentalny poświęcony tematowi raczej minionej już świetności ska w amerykańskim stanie Utah. Wydawnictwo może i nieco egzotyczne w poruszanej tematyce, jednak zapewniam, że rodzimi autorzy wielu muzycznych dokumentów mogliby się od twórców tego filmu wiele nauczyć. Pierwszą miłą niespodzianką, której w gruncie rzeczy zupełnie nie odnotowałem przy zamówieniu, okazał się fakt, że w środku znalazłem nie jeden, ale dwa krążki. Drugi zapełniony został soundtrackiem solidnie ilustrującym treść filmu i...więcej »

recenzje - The Dendrites - Mountain Standard Time

The Dendrites - Mountain Standard Time

Dawno nie miałem już do czynienia z w pełni instrumentalnym albumem, który wyszedłby od zespołu o nazwie pozostającej zagadką. Tym bardziej zainteresowała mnie nowa pozycja dostępna w katalogu Megalith Records. The Dendrites.. trzeba od razu przyznać, że nigdy wcześniej nie zetknąłem się z tą kapelą, a nawet znaczenie jego nazwy, przed sprawdzeniem w internecie nie było całkiem oczywiste. W tym miejscu, zanim padną jakiekolwiek argumenty, należy zaznaczyć, że mimo iż Dendrites w gruncie rzeczy dopiero raczkują na scenie, nie ma żadnych powodów, dla których można by beztrosko sobie odpuścić ich pierwszy w dorobku album 'Mountain Standard...więcej »

recenzje - Channel One - Pose & Posture

Channel One - Pose & Posture

Z dużą dozą pewności mogę założyć, że mało kto nad Wisłą miał do czynienia z amerykańskim zespołem Channel One, który właśnie wydał nakładem Megalith Records swój pierwszy krążek "Pose & Posture". Kapela powstała w 2007 roku w Texasie, a założyli ją członkowie popularnych w tym regionie w latach 90. zespołów The Resistors i Spies Like Us. Ich drogi rozeszły się dość dawno temu. Recenzowana płyta stanowi więc swego rodzaju 'family reunion'. Śmiem twierdzić, wnioskując z ostatecznego kształtu płyty, zarejestrowanej podczas dwóch, oddzielonych trzymiesięczną przerwą sesji, że panowie musieli mieć dużą frajdę z nagrywanego materiału. Pozwala to...więcej »

recenzje - Ryan Scroggins and the Trenchtown Texans

Ryan Scroggins and the Trenchtown Texans

Jakiś czas temu (dokładniej mówiąc na początku 2007 roku), za sprawą jednego z wątków na forum, przemknęła mi przez komputer strona myspace amerykańskiego zespołu Ryan Scroggins and the Trenchtown Texans. Jeżeli dobrze pamiętam oferowała wówczas standardowy w tym serwisie repertuar kilku bardzo przyjemnie brzmiących piosenek (szczególnie jak na zupełnie nieznaną kapelę). Jak się okazuje, niewiele później, bo latem 2007 zespół wydał debiutancką i jak dotąd jedyną płytę, która od kilku dni nie daje mi spokoju. Ska i reggae w takim wydaniu to prawdziwy rarytas. Nie co dzień przecież zdarza się, żeby muzycy poruszający się w tych gatunkach...więcej »

recenzje - No. 1 Station - Boss Beat

No. 1 Station - Boss Beat

Jako, że jeszcze w grudniu ubiegłego roku w ogóle nie słyszałem o zespole No. 1 Station, byłem co najmniej zaskoczony ich rewelacyjnym występem w londyńskim klubie Hootananny. Pomimo że grali w mocno okrojonym składzie, prezentowali naprawdę imponujące brzmienie, które jak się później okazało, na ich najnowszej płycie sprawia jeszcze lepsze wrażenie, czyniąc wydane przez Rockers Revolt "Boss Beat" jedną z większych niespodzianek minionego roku. Jeżeli dobrze odczytuję aspiracje muzyków odpowiedzialnych za ten krążek, ich główną ambicją było uzyskanie brzmienia tradycyjnego blue-beatu, z zachowaniem jednak własnego rozpoznawalnego stylu. W...więcej »

recenzje - Ken Guru & The Highjumpers – The sound of...

Ken Guru & The Highjumpers – The sound of...

Gdyby nie fakt, że pochodzącym z Drezna Ken Guru & The Highjumpers przyszło dzielić swego czasu scenę ze szczecińską Vespą, zapewne nigdy nie usłyszałbym o tym zespole. Straciłbym tym samym możliwość poznania naprawdę interesującej grupy, na nadmiar których w ostatnich latach Niemcy narzekać nie mogą. Szczęśliwości splotu okoliczności, który doprowadził do zapoznania się przeze mnie z recenzowaną płytą dopełnia fakt, iż jest to własne wydawnictwo zespołu. Gdyby wszystkie kapele wypuszczały płyty w podobny sposób, to żadne wytwórnie nie byłyby potrzebne. Ot, niemiecki perfekcjonizm. Zespół w tworzonych przez siebie utworach dość płynnie...więcej »

« poprzednie 1 2 3 4 5 następne »