The Chancers - Trigger warning

Czesko-angielska formacja The Chancers plasuje się wysoko wśród najbardziej wytrawnych wyjadaczy praskiej sceny. Każdy, kto miał okazję widzieć ich na żywo, na pewno zapamiętał... więcej »

reklama

recenzje - strona 5 (41-45)

recenzje - Babylove & the van Dangos - Lovers Choice

Babylove & the van Dangos - Lovers Choice

Ostatniego dnia czerwca 2008 roku ukazał się na rynku drugi album spadkobierców Furillo, zatytułowany Lovers Choice. W swoim debiucie Run Run Rudie Duńczycy poprzeczkę zawiesili wysoko, był więc lekki niepokój czy przy kolejnym podejściu sprostają wyzwaniu. Nie ma obawy, sprostali. Płyta jest po prostu znakomita. Zanurzona głęboko w zniewalających oparach rocksteady, działa jak balsam na skołataną duszę. Jako się rzekło, otwiera ją... dubowy :-) A dubbly day, utrzymany w klimacie Version City Studio. Nic dziwnego. Za ten utwór odpowiedzialność bierze sam Victor Rice, który dodatkowo w dwóch numerach pojawia się jako...więcej »

recenzje - Hoodska Explosive - The Misleading

Hoodska Explosive - The Misleading

W związku ze zbliżającym się warszawskim koncertem Tel-Aviv'skiego zespołu Hoodska Explosive zupełnie niechcący wpadła w moje ręce ich debiutancka płyta "The Misleading". Zanim jednak o albumie, słów kilka o samym zespole, którego początki sięgają roku 2004. Wtedy to późniejszy basista i wokalista grupy, Haggai Zehavi w zamian za nowy tatuaż podjął się napisania piosenki. Tak właśnie powstało "Skin Ink in Ska", od którego wszystko się zaczęło. Kiedy kawałek został już napisany, pojawiło się jakże zaskakujące zapotrzebowanie na zespół, który mógłby go zagrać. Ideę grania tradycyjnego ska ochoczo podchwycili Yoav...więcej »

recenzje - Prague Ska Conspiracy - Life On Ropes

Prague Ska Conspiracy - Life On Ropes

Prague Ska Conspiracy zostało założone jesienią 2005 roku przez grupę młodych ludzi mających mocne postanowienie grać instrumentalne ska w stylu The Skatalites, New York Ska-Jazz Ensemble czy nawet Tokyo Ska Paradise Orchestra. Po kilku miesiącach istnienia spotkali jednak na swej drodze ciemnoskórą wokalistkę Marianę Wesley, dysponującą wspaniałym głosem o soulowym zabarwieniu. Ten dzień był brzemienny w skutkach dla dalszych losów kapeli. Twórczość instrumentalna zeszła na dalszy plan, pozostało ska i rocksteady z wyraźnymi wpływami soulu i r’n’b. Pierwszy koncert w takim składzie zagrali 9 maja 2006 roku w małym praskim klubie...więcej »

recenzje - Skambomambo - Made in Pol-Ska

Skambomambo - Made in Pol-Ska

To już taka specyfika polskiej sceny ska. Zespołowi całkiem niedługo stuknie 10 lat, a dopiero co ukazała się debiutancka płyta grupy. Dobrze, że się ukazała. Czekałem na nią od dawna dlatego z niepokojem wkładałem krążek do odtwarzacza. I jakie wrażenia? Mieszane. Ale po kolei. Skambomambo prezentuje w znacznej mierze nieco "kwadratową" odmianę ska, co jednak wcale nie musi oznaczać, że jakąś gorszą. Zresztą jak sami twierdzą grają radosne ska z domieszką powerpopu i innych nieokreślonych gatunków. W końcu jest to muzyka do zabawy jakby nie było. Czego można spodziewać się po płycie wiemy już po wysłuchaniu pierwszego utworu...więcej »

recenzje - Ziggie Piggie - Light Smyk Music

Ziggie Piggie - Light Smyk Music

Kwiecień 2008 roku przyniósł nam debiutancką płytę sosnowieckiego Ziggie Piggie, łączącego ska ze skinhead reggae. Zwłaszcza ten drugi termin powinien zainteresować potencjalnych słuchaczy, gdyż na naszej scenie nie ma zbyt wielu zespołów grających taką muzykę. W składzie kapeli nie ma dęciaków, co w tym wypadku należy uznać za plus. Twórczość uprawiana przez sosnowiczan świetnie się sprawdza w konwencji gitarowo-klawiszowej. Strona muzyczna płyty jest w zasadzie bez zarzutu. Dodatkowo płyta została dobrze zrealizowana. Pozwoliłem sobie przesłuchać ją kilkukrotnie na słuchawkach i nie doprowadziło to do łupania w skroniach, co niestety dość...więcej »

« poprzednie 1 2 3 4 5