Raul to nasz człowiek na ciężkie czasy. Kiedy nikt inny nie mas czasu, żeby pisać, pojawia się on i ogarnia każdy dostępny temat. Jest straight edge vege krav maga sandałowym nindżą i i tak jest najlepszy.
Po kilkunastodniowej przerwie do Polski wraca The Reggae Movement Exhibition. W dniach 17-20 kwietnia w Bibliotece Centrum Brytyjskim Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, będzie można zobaczyć wystawę „Soundsystem: Z Jamajki do Europy 1950-1995„.
15 kwietnia Maddie Ruthless, rocksteady queen of New Orleans, wydaje swój album. Chociaż właściwe bardziej wskazane, patrząc na ilość utworów, byłoby tu określenie epka. Ukaże się ona w formacie cyfrowym oraz na… kasecie.
Maddie wspierają jej przyjaciele z zespołu The Forthrights, Lickle Dan z The Frighteners, Vic Ruggiero oraz Ticklah.
Do sklepów z muzyką cyfrową (np. cdbaby.com i itunes) trafił ostatnio album pt. „Cornerstone 96-98”. Album, który na swoje wydanie czekał ponad 10 lat.
Ale ab ovo. W drugiej połowie lat 90. w Vancouver w stanie Waszyngton, istniał zespół Cornerstone (wcześniej The Feds). W jego skład wchodził m.in. Matt Griffin, znany jako DJ Simmerdown, właściciel wydawnictwa Simmerdown Productions.
W lutym podawaliśmy pełny line-up The London International Ska Festival. W ostatnim czasie ogłoszono, że zajdą w nim pewne zmiany.
Najważniejszymi informacjami jest niewystąpienie na festiwalu The Hotknives oraz Fishbone. Ten drugi odwołał całą swoją europejska trasę. Jak można przeczytać w oświadczeniu zespołu, spowodowane jest to problemami zdrowotnymi Angelo Moore’a, lidera Fishbone.
wywiady: Burning Spear, Tappa Zukie, Mr. Vegas, Konshens, Singing Melody Takana Zion, Alborosie, Million Stylez, Mike Darby z Bristol Archive Records, Reggae Regular;
recenzje: Kevin Batchelor’s Grand Concourse, Lee Perry and The Upsetters – High Plains Drifter, Revelation Rockers – Jah Praises, Sizzla – The Chant, Sly and Robbie – Blackwood Dub itd.;
29 marca ukazała się płyta the best of podsumowująca 10-lecie działalności weneckiego zespołu SKA-J, grającego – jak sama nazwa wskazuje – ska-jazz. Znalazły się na niej utwory znane z dotychczasowych albumów Włochów, w tym nowa wersja utworu „Santamarta”, znanego z pierwszej płyty pt. „Venice goes ska”.
Szczecińska wytwórnia Jimmy Jazz nie zapomina o fanach ska. Oprócz wydawania polskich płyt (ostatnio np. drugiego albumu Skambomambo), regularnie uzupełnia płyty z różnych wydawnictw.
Black Bucher Records, oddział niemieckiej wytwórni Mad Butcher zajmujący się ska, wydał ostatnio debiutancki album Mel Tepid and The Soul Ska Farmers. Mel Tepid – nazywany czasem ojcem chrzestnym ska w Minnesocie – jednak do muzycznych debiutantów nie należy. Jest bowiem basistą (oraz autorem tekstów) amerykańskiej formacji Umbrella Bed. Muzyka grana przez jego nowy projekt, Mel Tepid and the Soul Ska Farmers, jest kombinacją the foundation of two tone ska, with a smooth melodic layer of 1960s & 1970s soul, and an extra kick of early punk. Trzeba to tłumaczyć? Wydaje mi się, że nie.
Po blisko 35 latach reaktywuje się jamajska grupa wokalna The Tennors. Grupa nieco zapomniana, aczkolwiek talentem nie ustępująca innym zespołom tego okresu. Ich obecny status w żadnym wypadku nie odzwierciedla ówczesnej pozycji na Jamajce.
Jak donosi hiszpańska wytwórnia Liquidator Music, Roy Ellis a.k.a. Mr. Symarip wraz z zespołem Transilvanians – w zeszłym roku wydali swój debiutancki album „Vampire Lover” – nagrał w studio interpretacje dwóch klasycznych utworów Symarip z lat 60. Oba znajdą się na 7-calowym singlu pt. „You Can’t Leave Now”, który ukaże się w maju.
Od pewnego czasu dostępny jest siedmiocalowy singiel Mike’a Pelanconiego (aka Prince Fatty) i Hollie Cook. Na stronie A znalazł się „And The Beat Goes On”, cover klasycznego już utworu amerykańskiego zespołu The Whispers. Na stronie B natomiast jego dubowa wersja. Fragmentów obydwu można posłuchać m.in. na stronie wydawcy.
Dzisiaj, całkiem przypadkowo wchodząc na facebooka Tokyo Ska Paradise Orchestra, moim oczom ukazała się bardzo dobra, aczkolwiek już nie pierwszej świeżości, informacja. Otóż 21 marca ten japoński ansambl wydał swój 16. studyjny album.
Wczoraj premierę miał nowy album Clintona Fearona „Heart and Soul”. Clinton Fearon znany jest przede wszystkim z członkostwa w The Gladiators. W 1969 r. zastąpił Davida Webbera, 18 lat później opuścił zespół. W 1987 r. osiedlił się w Stanach Zjednoczonych, gdzie kontynuował karierę muzyczną, początkowo z projektem The Defenders (rozwiązanym w 1992 r.), później z The Boogie Brown Band, a także nagrywając solowe płyty.
Jaki jest najlepszy sposób na uczczenie swoich 50. urodzin? W przypadku muzyka niewątpliwie jest to wydanie płyty. I właśnie tak zrobi Nick Welsh, bardziej znany jako King Hammond.
Dzisiaj w The RIO Theatre w Santa Cruz odbędzie się release party „Soul Clap”, nowego albumu wyśmienitego northern soulowego The Inciters. Oprócz nich zagrają także The Wild Ones i DJ Tom LG.
Na stronie unitedreggae.com udostępniono nowy numer „United Reggae Magazine”. Z okładki zerka na czytelnika Ernest Ranglin, człowiek którego chyba nie trzeba przedstawiać miłośnikom jamajskiej muzyki. Jeśli ktoś będzie chciał się dowiedzieć czegoś więcej, to będzie miał okazję czytając wywiad z muzykiem. W numerze przeczytać można także wywiady z następującymi artystami, wśród nich zarówno muzyczni weterani, jak i nowicjusze: Ras Takura, Ranking Joe, Curtis Lynch, Courtney John, Tony Curtis, Nkulle Dube, By The Rivers, Inner Circle i U-Brown.
Wiosną tego roku Los Granadians del Espacio Exterior wyda nowy album (na 12-calowym winylu). Znajdzie się na nim 12 wcześniej niepublikowanych utworów w – nieobecnym w ich najnowszych produkcjach – stylu rocksteady.
The Shifters to 9-osobowy zespół grający rocksteady, pochodzący z Waszyngtonu. Jakiś czas temu rozpoczęli na Kickstarterze kampanię mającą na celu sfinansowanie ich płyty „Letters to Jodie Foster”. Co ważne płyty winylowej, a konkretnie 10-calowej, bo taki format zespół sobie wymarzył. Na płycie znajdzie się 7 lub 8 utworów w rytmie rocksteady i reggae.
Na początku marca ukaże się, w wersji cyfrowej i na CD, „A Reggae Tribute To Michael Jackson”, nagrany przez Kashiefa Lindo, syna jamajskiego gitarzysty i producenta Williego Lindo.
Na płycie znajdzie się 18 utworów Króla Popu, w tym „Never Can Say Goodbye” (nagrane w 1970 r. przez Jackson 5), „Earth Song”, „Heal The World”, „Wanna Be Starting Something”, „The Way You Make Me Feel”, „Man In The Mirror” i „Rock With You”. Oczywiście wszystkie utwory w rytmie reggae i ska.
Dokładnie za tydzień premierę będzie miał nowy album producencki Dreadsquadu. Poniżej oficjalna zapowiedź:
10 marca 2012 do sklepów muzycznych trafi trzeci producencki album łódzkiego soundsystemu Dreadsquad. Płyta wydana w labelu Superfly Studio dostępna będzie jako CD (ekologiczny digipack), mp3/wav oraz zestaw dwunastocalowych płyt winylowych (trzy single oraz album sampler z ośmioma utworami).
El Último Skalón to zespół łączący ska i reggae z rytmami latynoskimi. Powstał w 2007 r. w hiszpańskiej Saragossie. Swój pierwszy koncert zagrali pod koniec 2008 r. Obecnie w skład zespołu wchodzi 9 osób: Miguel Sanz (wokal), Manu Grande (klawisze, chórki), Ester Sanz (bas), Fernando de Santos (perkusja), Gonzalo Blasco (gitara), Davit Miguel (instrumenty perkusyjne), Jaime Olite (trąbka), Pedro Olite (puzon) i Pablo Latorre (saksofon).
28 września ubiegłego roku zmarł Leonard Dillon, założyciel i lider The Ethiopians, ikony muzyki reggae.
Przed śmiercią, w przeważającej części została ukończona praca nad nowymi utworami. Pracował nad nimi wraz z zespołem The Silvertones oraz członkami John Brown’s Body i 10 Ft. Ganja Plant. Nagrania wyprodukował Craig „Dub Fader” Welsch. 6 marca płyta, zatytułowana po prostu „The Ethiopian”, będzie miała swoją premierę.
17 marca do sklepów trafi „Made to Specification”, drugi album szczecińskiego Skambomambo. W ten sam dzień zagrają koncert w Radio Szczecin. Dobra wiadomość dla osób spoza Szczecina i okolic – będzie go można posłuchać także przez internet. To będzie pracowity dzień, bowiem później zajrzą również do Pubu Crawl i – w ramach afterparty – do klubu Lulu. Dwa dni przed premierą odbędzie się konferencja prasowa.
Jedyny na rynku polski magazyn poświęcony reggae ponownie atakuje, aby opanować Wasze serca i umysły. Free Colours ma plan taki, aby przyciągnąć Twój wzrok dobrą okładką i atrakcyjnie zapowiadającymi się materiałami, zawładnąć rozumem dzięki super wywiadom i artykułom oraz zdobyć serce muzyką na dołączonej specjalnie płycie.
1 marca brytyjski zespół The Temperaments wydaje swój debiutancki singiel „Cool It” (fragmentu można posłuchać poniżej). Okładkę zaprojektowało DenimDelinquentDesigns. Będzie dostępny m.in. w takich sklepach jak iTunes, Spotify czy Amazon.
W tym roku, w 50. rocznicę niepodległości Jamajki, The London International Ska Festival odbędzie się w dniach 3-6 maja, w dwóch miejscach – O2 Academy Islington i O2 Shepherd’s Empire.
Przez cztery dni będzie można zobaczyć artystów z całego świata, zarówno legendy, jak i młode zespoły. Wśród nich m.in. Dandy Livingstone (będzie to jego pierwszy koncert od ponad 40 lat), Jackie Robinson i George Dekker z The Pioneers, obchodzący 30-lecie działalności The Hotknives (w oryginalnym składzie), Rico Rodriguez, Dave Barker, Ska Cubano, Fishbone i laureat konkursu, czyli The Kinky Coo Coo’s.
Co prawda wiadomości tej nie można nazwać newsem z ostatniej chwili, jednakże i tak warto o tym napisać napisać. Ostatnio o Rubenie i The Diatones pisaliśmy ponad rok temu, przy okazji wydania singla „Relativity / Diatone Time”. Czas najwyższy na pełnometrażową płytę. 9 lutego, nakładem Liquidator Music, ukazał się longplay Rubén López & The Diatones. Znalazło się na nim 13 utworów w klimacie sweet rocksteady & original reggae.
Junior Toots (aka Clayton Hibbert), syn frontmana Toots & the Maytals, wydaje w marcu swój kolejny album (wcześniej ukazały się „Living Roots”, „Crown of Fire” i „Reggae Got Soul”). Na „A Little Bit of Love” usłyszymy mieszankę roots reggae, ska i r&b. Produkcją albumu zajęli się Fabian Cooke, Aston Barrett oraz Hopeton Hibbert, brat Claytona.
Niemiecka wytwórnia Rocking Records nie próżnuje. 17 lutego wydała na niemiecki rynek ostatni album Desorden Público, a już 3 marca kolejna płyta. Po latynoskim ska rodem z Wenezueli, czas na 2-tone z Finlandii. Mowa oczywiście o The Blaster Master i ich płycie „Two Tone Bastards”. Warto wspomnieć, że okładka to dzieło Johna „Teflona” Simsa.
Phoenix City, imprint wytwórni Cherry Red Records, wyda w tym roku 2 ciekawe trybuty.
Pierwszy z nich to, nagrany przez The Dualers, muzyczny hołd dla Cecila Bustamente Campbella, lepiej znanego pod pseudonimem Prince Buster. Na płycie znajdą się m.in. takie utwory jak „Chinaman Ska” (fragmentu możemy posłuchać TUTAJ), „King of Kings”, „Orange Street” czy „Enjoy Yourself”.